Reklama

Przymrozki, ale lokalnie

Niezwykle ciepły początek kwietnia sprawił, że przyroda dosłownie eksplodowała. Widać to było choćby w sadach i ogródkach działkowych, gdzie drzewa owocowe zakwitły w tym roku zdecydowanie wcześniej, niż zazwyczaj. I niestety, nie był to powód do radości. Okazało się bowiem, że po temperaturach bardzo wysokich nastały dni, a szczególni noce, bardzo zimne. W centralnych regionach Polski przymrozki sięgały – 6 stopni Celsjusza.

Czy w rejonie Siedlce były przymrozki czy wyrządziły one szkody w drzewach owocowych? Jeszcze do 22 kwietnia przymrozki nas omijały, ale w nocy z 22 na 23 kwietnia były miejsca, gdzie temperatura spadła poniżej zera.

Reklama

- Moja działka leży na wzniesieniu i tu przymrozku nie było - mówi właścicielka działki na „Złotych Piaskach”. - Sąsiad mówił mi jednak, że w niżej położonej części ogrodów niektórym zmarzły sadzonki pomidorów. Lokalnie tworzyły się bowiem zastoiska innego powietrza.

Na razie jednak straty nie są zbyt wielkie i tylko miejscowe. Aby uszkodzić w pełni rozkwitnięty kwiat drzewa owocowego potrzebny jest przymrozek -2 stopnie, a kwiatu w formie tak zwanej różowej - 3 stopnie. Zawiązki owoców uszkadza już temperatura -1 stopnia. Na razie jednak przymrozki mamy chyba z głowy, ale tylko do majowych „ogrodników”. (Z.J.)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości