Za pierwszym razem poszedł na poszukiwania sam.
- Ale to nie był dobry pomysł, to nie jest po prostu bezpieczne – przyznaje Robert Chojecki.
W kolejnych nocnych poszukiwaniach ludzi w kryzysie bezdomności pomagał mu kolega.
Robert Chojecki jest radnym od kilku kadencji, obecnie pełni funkcję przewodniczącego siedleckiej rady miasta. Jest znany z akcji pomocowych, więc nie zdziwił się, gdy w mediach społecznościowych zaczął otrzymywać informacje: Panie Robercie, niech pan coś zrobi, bo tam człowiek zamarznie...
Więc poszedł na „przegląd”, relacjonując na profilu społecznościowym, jak wygląda sytuacja w mieście i apelując, by powiadamiać służby o ludziach w kryzysie, ludziach niezaradnych i potrzebujących choćby sąsiedzkiej pomocy w tej fali mrozów. Podawał numery telefonów do odpowiednich służb. Odzew na jego akcję był duży.
- Mile mnie zaskoczył telefon od Magdaleny Urban ze Stoku Lackiego, która podarowała mi 10 termosów, abym mógł je przekazać bezdomnym – mówi Robert Chojecki. - Chce przekazać kolejną partię, bo te szybko się rozeszły. Odezwała się także Aneta Kaniewska z Fundacji Leny Grochowskiej oferując ciepłe śpiwory. To było bardzo budujące uczucie, że jest więcej ludzi, którzy chcą realnie pomóc w tym trudnym czasie.
Z informacji przekazywanych przez media społecznościowe tworzyła się mapa wędrówki po mieście, po pustostanach, zaułkach czy wiatach śmietnikowych. Okazuje się bowiem, że w Siedlcach jest grupa bezdomnych dobrze znanych poszczególnym społecznościom.
- Panie z jednego sklepu były zaniepokojone losem bezdomnego, który codziennie rano kupuje u nich bułkę, a w południe siada na ławeczce i czyta gazetę. Pomieszkuje w wiacie śmietnikowej, ma posłanie na drewnianej palecie. Byłem tam dwukrotnie, ale nie było go. Zostawiłem wiadomość, że chcę pomóc – opowiada radny.
Dodaje, że czasem oferowanie pomocy jest łatwiejsze niż chęć jej przyjęcia. W większości chodzi o ludzi, którzy zaznaczają, że niczego od nikogo nie chcą, żeby dać im spokój i nikomu nie mówić, gdzie przebywają.
- Zostawiam wtedy termos, który akurat chętnie przyjmują, i mówię o możliwościach schronienia w mieście choćby na czas mrozów.
Odrębną grupą są ludzie niezaradni życiowo. To dla nich bardzo trudny czas.
- Dotarłem do pani, która mieszka sama jedna w opuszczonej kamienicy. W pustych pomieszczeniach obok spotyka się „margines”, jest zimno i niebezpiecznie. Poinformowałem służby w urzędzie o jej sytuacji, trzeba się zastanowić, jak jej można pomóc – mówi Robert Chojecki.
W komentarzach Siedlczanie chwalą radnego. Jedna z pań napisała „Anioły są wśród nas”.
- Do anioła to mi akurat bardzo daleko – śmieje się radny. - Ale cieszę się, że jest odzew, że ludzie zaczęli się rozglądać wokoło, uwierzyli, że
można i trzeba pomóc, reagować. Bo przecież wielką pomocą będzie już zaproponowanie starszej schorowanej sąsiadce zrobienie zakupów, by nie wychodziła na mróz i nie szła śliskim chodnikiem.
W siedleckiej noclegowni schronienie znaleźli wszyscy, którzy uznali, że te mrozy są zbyt niebezpieczne, by pozostać w pustostanach czy prowizorycznych schronieniach.
- Mamy obecnie około 12 osób – mówi kierownik noclegowni Przemysław Zduniewicz. - W dzień wychodzą do miasta, wracają na noc. Większość przyszła tu sama,
niektórych przywiozła Straż Miejsca, gdy dali się przekonać, że będzie to dla nich lepsze. Przyjmujemy nawet osoby będące pod wpływem alkoholu. W normalnych warunkach regulamin tego zabrania. Ale wielu bezdomnych jest uzależnionych. Wybór czy mają pozostać na ulicy, czy w ciepłym pomieszczeniu, jest prosty.
Telefony, pod którymi można prosić o pomoc: Straż Miejska tel. 25 794 39 86, kom. 661 655 515, Policja, tel. 112/ 997 - oficer dyżurny 47 707 23 60, Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie 605 031 412 (całodobowo).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jakie to jest żałosne.
Ale Pana Roberta to ty szanuj
Donald Tusk powrócił, więc powróciła bieda.
do wwl zaiz się do specjalisty juz dzis bo kolejki są długie hehehehheeh
Ogromny Szacun. Brawo!!!
Szacunek Panie Radny
Wspaniały człowiek o wielkim sercu
Gdybym nie znał radnego to może bym uwierzył.A tak…
Znowu nie swoje rozdaje i udaje dobroczyńcę? A tygodnik przypadkowo był w okolicy?
Wielu ludzi pomaga ale nie koniecznie leci z tą informacją do zaczynskiej.
Janek, to prawda. Wielu pomaga nie wszyscy idą do gazet. Ostatnio sam widziałem jak policjantka jednemu z mieszkańców mojej wsi przywiozła ciepłe ubrania, sama, swoje i bez echa. Komentarz z aniołami jest nieco na wyrost, wystarczy ludzka życzliwość i trochę empatii.
Chojecki lanserze każdy mieszkaniec Siedlec wie kim byłeś i co robiłeś.
do każdy wie kim ......ty jakbys miał wypełznąc zza klawiatury to byś w gacie narobił ze strachu...hahahhahahhahaha !! Robi Pan dobrą robotę Panie Radny !
Chojecki i Żaczynska = Dramat !
Za kasę zarobioną w spółeczkach to można kupić całą paletę termosów.
Skromność jest najgorszym rodzajem pychy.
Panie Robercie zdrowia życzę i dziękuję za pomoc
Panie Radny, psy szczekaja karawana jedzie dalej. Powodzenia !
...czyli siedlecki wydział propagandy PiS
coś nadaktywny ten radny - to preludium do następnej kampanii prezydenckiej? obstawiam że tak
Co to za ocieplanie wizerunku tego radnego przez dziennikarkę o lewicowym sercu? Dla mnie to jakieś kuriozum, że taki człowiek jest w ogóle radnym. Siedlczanie takim wyborem pokazują, że są masochistami.
do Srip ty jesteś kur...iozum XD
Dobry wieczór Pozdrawiam pana Chojeckiego i dziękujemy za pomoc na Tetmajera.
Jakie to jest żałosne.
Ale Pana Roberta to ty szanuj
Donald Tusk powrócił, więc powróciła bieda.