- Gdzie można zaprotestować przeciwko tworzeniu reklam, w których seniorzy to zdziecinniałe „duże dzieci” specjalnej troski? - pyta czytelniczka, zirytowana reklamą operatora internetu. - Te ich idiotyczne miny, gdy odkrywają, że mogą prowadzić videorozmowę przez telefon...
- Albo dziecinne podskakiwanie w chwili radości z rzekomych „odkryć” nowoczesnej technologii. To takie głupie! Czy twórcy reklam nie wiedzą, że seniorzy są tak samo dobrym targetem, jak single? Potrafią wydawać na siebie spoko kasy - dopowiada czytelniczka.
Jej irytację potwierdzają siedleccy seniorzy, którzy aktywnie uczestniczą w zajęciach sportowych, w warsztatach artystycznych, i którzy podróżują po świecie, korzystają z dobrodziejstw kultury (teatr, koncerty muzyczne, wernisaże) i odkrywają nowe smaki życia.
- W komediach romantycznych pojawia się często postać „babci”, która wyciąga zza pazuchy piersióweczkę i popija. Albo po kryjomu pali papierosy. I to ma być takie śmieszne, bo przecież „niemożliwe”, tu nobliwa pani, a tu popijanie, jakby babcia i pół litra to był zestaw nie do pomyślenia. Ewentualnie patologia – mówi pani Teresa z Siedlec. - Zapewniam, że gdybym do mojej mamy, która dobija do 94 lat, przyszła z zakupami bez sześciopaku jej ulubionego piwa i bez papierosów, to by była rozczarowana i oburzona. Mama uwielbia pić piwo, a gdy przychodzi do niej sąsiadka „młódka” (dobiega dopiero osiemdziesiątki), to plotkują przy „kieliszeczku” wódki. I nie, nie są patologicznymi alkoholiczkami. To zadbane panie, chodzące do kościoła i do fryzjera.
Pani Teresa dodaje, że dawno przestała pouczać mamę o zdrowym stylu życia - że może te papierosy i to piwo to niekoniecznie. Bo mama swoje wie. Powołuje się na przeżyte lata, więc córka, taka „gówniara” (66 lat), może sobie tylko pogadać.
Z kolei pani Bożena, bardzo elegancka i światowa podróżniczka, która jest zachwycona przejściem na emeryturę i rozwodem po 35 latach małżeństwa, twierdzi, że dopiero po 60-tce zaczęła żyć. Jest babcią umiarkowaną, postawiła raczej na swój rozwój niż siedzenie z wnukami. A nawet się zakochała.
- Podziwiam Urszulę Dudziak, która otwarcie mówi o życiu seksualnym po 60-tce, 70-tce i 80-tce! Potwierdzam: ta sfera życia może być fascynująca i radosna! Jakkolwiek to brzmi w wieku 65 lat, uprawiam seks i za nic z niego nie zrezygnuję – zapewnia ze śmiechem.
Reklama
Po cichu dodaje, że partner jest „nieco” młodszy. O 10 lat. Ją też irytuje przedstawianie seniorów jako dziecinnych ludzi na marginesie życia.
- Seniorzy palą, piją i uprawiają seks! - podsumowuje. - I to jest normalne, a nie jakaś „fikuśność” w durnych filmikach.
Moi rozmówcy zwracają uwagę, że seniorzy, czyli kobieta 60+ i mężczyzna 65+, zachowują się dziś inaczej i wyglądają inaczej niż ich ojcowie i dziadkowie, mamy i babcie. Agencje reklamowe chętnie sięgają po „silver models”, czyli siwowłosych zadbanych modeli, świadomych upływu lat i przyjmujących to z godnością i wewnętrznym spokojem. Nawet na światowych wybiegach pojawiają się energiczne 80- i 90-ciolatki jako modelki.
-Domyślam się, że te beznadziejne reklamy o zdziecinniałych staruszkach robią ludzie młodzi, dla których czterdziestolatek to ktoś stojący nad grobem – podejrzewa nasza czytelniczka. - Więc delikatnie podpowiadam tym specom: oddajcie te reklamy w ręce „silversów”, a zobaczycie, co potrafią.
Gdy zapytałam czterdziestoparoletniego syna mojej koleżanki, czy tytuł „Seniorzy piją, palą i uprawiają seks” jest zbyt mocny, zwrócił głównie uwagę na seks.
- Twoi rodzice go przecież uprawiają – zauważyłam.
- Nie chcę o tym myśleć! – zareagował natychmiast.
Za to jego nastoletni syn uśmiechnął się szeroko:
- Ale czad!
Więc chyba tytuł jest OK.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W każdej reklamie z facetów robi się gamoni, mazgajów i mamin synków i jakoś nie płaczą. Silne kobiety za to nie potrafią auta odpalić z kabli. Róbta co chceta. Po tytule wiedziałem, że to "ta" pani nasmarowała ????
Jest nadzieja dla Pani.
niech robią to, co sami uważają za stosowne, ich życie - ich sprawa, czy to jest powód do noszenia ich po gazecianych stronach...? nie ważne czy to są single, czy seniorzy, czy ktokolwiek inny... czy oni sobie tego życzą...? wątpię. trzeba uszanować ich sferę intymną, jak każdego innego człowieka, także młodych, to nie ma być też tabu, ale uszanowanie czyjejś intymności i nie zaglądanie w "gary" to już jak najbardziej TAK.
boszszsz. sex po 40-tym roku życia chyba już nie jest możliwy. a nawet jeśli jest to musi być to wstrętne
A gnojarstwo niech się nauczy tego robić prawidłowo bo nawet tego nie umią a i to najsamprzód samiec i samica a nie kolorowe ony
Autorka nie pisze o PIS ? Oj to się zadziało ! Za to pisze artykuł w/g słów pupila obecnej władzy czyli ludzie 60+ ''róbta co chceta'' Dobre :D
W każdej reklamie z facetów robi się gamoni, mazgajów i mamin synków i jakoś nie płaczą. Silne kobiety za to nie potrafią auta odpalić z kabli. Róbta co chceta. Po tytule wiedziałem, że to "ta" pani nasmarowała ????
Jest nadzieja dla Pani.
niech robią to, co sami uważają za stosowne, ich życie - ich sprawa, czy to jest powód do noszenia ich po gazecianych stronach...? nie ważne czy to są single, czy seniorzy, czy ktokolwiek inny... czy oni sobie tego życzą...? wątpię. trzeba uszanować ich sferę intymną, jak każdego innego człowieka, także młodych, to nie ma być też tabu, ale uszanowanie czyjejś intymności i nie zaglądanie w "gary" to już jak najbardziej TAK.