Reklama

Seria pożarów w gminie Skórzec. 36 interwencji, nocne pożary i podejrzenia podpaleń

36 pożarów od początku roku, ogień pojawiający się nocą w tych samych miejscach i liczby znacznie wyższe niż w sąsiednich gminach. W gminie Skórzec strażacy, policja i leśnicy analizują serię pożarów traw i lasów. Służby nie wykluczają udziału człowieka, choć podkreślają, że na razie nie ma dowodów na celowe podpalenia.

36 pożarów od początku roku, wielokrotne interwencje w tych samych miejscach, nocne zgłoszenia i liczby wyraźnie wyższe niż w sąsiednich gminach. W gminie Skórzec narasta problem pożarów traw, nieużytków i lasów, który coraz częściej budzi pytania nie tylko o skutki suszy, ale również o możliwy udział człowieka.

W ostatnim czasie strażacy interweniowali tam aż sześć razy.
24 kwietnia o godz. 1:09 zostali zadysponowani do pożaru lasu przy drodze między Dąbrówką-Stany a Czerniejewem. Kilka godzin później, o godz. 6:32, ponownie gasili pożar traw w tym samym rejonie. Jeszcze tego samego dnia, o godz. 10:21, wybuchł kolejny pożar lasu – tym razem przy ul. Chabierskiej w Dąbrówce-Stanach.

Reklama

25 kwietnia o godz. 14:15 jednostki PSP i OSP gasiły pożar lasu w Wólce Kobylej, a około godz. 19:00 kolejny pożar pojawił się w Czerniejewie. Seria zdarzeń trwała dalej – 27 kwietnia o godz. 12:32 strażacy zostali wezwani do pożaru lasu przy ul. Wiatracznej w Skórcu.

– Od początku roku odnotowaliśmy już 36 pożarów, głównie traw, łąk i nieużytków. W większości przypadków są one efektem działalności człowieka – mamy nadzieję, że przede wszystkim nieumyślnej, wynikającej z braku ostrożności – mówi bryg. Paweł Kulicki, zastępca komendanta miejskiego PSP w Siedlcach.

Reklama

Pożarów jest niemal dwa razy więcej niż rok temu

Statystyki pokazują, że Skórzec wyraźnie wyróżnia się na tle innych gmin powiatu siedleckiego. W gminie Mokobody od początku roku odnotowano 4 pożary, w gminie Kotuń 10, a w gminie Siedlce – 14. W Skórcu liczba ta wynosi już 36.

Wzrost widać także w porównaniu rok do roku. W analogicznym okresie 2025 roku takich zdarzeń było 20.

– Zdarzenia w dużej mierze koncentrują się na jednym obszarze. Jest ich tam wyraźnie więcej niż w innych rejonach, co jest sytuacją nietypową – podkreśla bryg. Kulicki.

Strażacy zaznaczają jednocześnie, że przy obecnych warunkach nawet niewielki ogień może bardzo szybko rozprzestrzenić się na większy obszar i zagrozić pobliskim zabudowaniom.

Reklama

Nocne pożary i powracające miejsca

Coraz częściej pojawiają się również podejrzenia dotyczące celowych podpaleń.

Jerzy Długosz, wójt gminy Skórzec, zwraca uwagę, że aż 22 z 36 pożarów dotyczyły nieużytków i łąk, a najwięcej zdarzeń odnotowano w rejonie miejscowości Czerniejew, Dąbrówka-Stany i Dąbrówka-Ług.

– Nie są to sytuacje przypadkowe, jak wyrzucenie niedopałka papierosa podczas spaceru. Mówimy o pożarach wybuchających około godziny 3 nad ranem. Wszystko wskazuje na to, że mogą to być działania celowe – mówi wójt.

Jak przypomina, podobna seria pożarów miała miejsce kilka lat temu w okolicach Teodorowa.

Reklama

– Wtedy również dochodziło do serii pożarów. Ostatecznie sytuację udało się opanować, ale sprawy związane z podpaleniami są bardzo trudne do udowodnienia – zaznacza Jerzy Długosz.

Wójt dodaje, że obecnie prowadzone są działania mające na celu ustalenie sprawcy lub sprawców.

– Zaangażowani są funkcjonariusze policji, strażacy zawodowi oraz druhowie OSP. Ze względu na dobro działań operacyjnych nie mogę mówić o szczegółach, ale mogę potwierdzić, że sytuacja nieco się uspokoiła i pożarów jest mniej.

Leśnicy: „To budzi niepokój”

Na problem zwracają uwagę także leśnicy. Michał Dziedzic, nadleśniczy Nadleśnictwa Siedlce, poinformował, że od początku 2026 roku zarejestrowano 4 pożary lasów w rozumieniu ustawowym. Wszystkie dotyczyły lasów prywatnych.

Reklama

Jak wyjaśnia, chodzi wyłącznie o tereny formalnie oznaczone w ewidencji jako las.

– To ważne rozróżnienie, bo wiele miejsc, które mieszkańcy uznają za las, formalnie nim nie jest. To często nieużytki albo dawne grunty rolne porośnięte samosiewami. Dla mieszkańców wyglądają jak las, ale w dokumentach mają inne przeznaczenie – tłumaczy nadleśniczy.

Leśnicy zauważają również powtarzalność zdarzeń.

– Zdarza się, że jednego dnia mamy pożar w danym miejscu, a następnego dnia albo po dwóch dniach pojawia się kolejne zdarzenie bardzo blisko. To budzi niepokój i może wskazywać na celowy udział człowieka – mówi nadleśniczy.

Reklama

Nadleśnictwo prowadzi monitoring terenów zagrożonych pożarami. Punkt alarmowo-dyspozycyjny obserwuje najbardziej niebezpieczne obszary, a samochód lekki gaśniczy Nadleśnictwa Siedlce wyjeżdżał już kilkanaście razy wyłącznie do zgłoszeń o dymie na terenie gminy Skórzec.

Najwyższy stopień zagrożenia pożarowego

Sytuację dodatkowo pogarszają warunki pogodowe. W lasach utrzymuje się trzeci, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego.

– 6 maja o godzinie 9. wilgotność ściółki wynosiła 9,7 proc., dzień wcześniej było to 10,2 proc. Tak niska wilgotność oznacza bardzo wysokie zagrożenie pożarowe. Ściółka jest wtedy tak sucha jak papier – tłumaczy Michał Dziedzic.

Reklama

Jak dodaje, bardzo niska pozostaje również wilgotność powietrza.
6 maja rano wynosiła 34 proc., a dzień wcześniej 30 proc., co dodatkowo sprzyja powstawaniu i szybkiemu rozprzestrzenianiu się pożarów.

Pomiar wykonywany jest dwa razy dziennie – o godz. 9. i 13. Jeśli przez pięć kolejnych dni wilgotność ściółki utrzymywałaby się poniżej 10 proc., konieczne byłoby wprowadzenie zakazu wstępu do lasów.

Policja prowadzi 10 postępowań

Do sprawy odnosi się również policja. Kom. Ewelina Radomyska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach, poinformowała, że policjanci z Komisariatu Policji w Skórcu prowadzą czynności wyjaśniające w 10 sprawach dotyczących wykroczeń z art. 82 Kodeksu wykroczeń, odnoszącego się do sprowadzenia zagrożenia pożarowego.

Reklama

– Podejmowane działania mają na celu szczegółowe wyjaśnienie okoliczności tych zdarzeń oraz ustalenie osób, które mogły przyczynić się do powstania pożarów, a następnie pociągnięcie ich do odpowiedzialności – podkreśla rzeczniczka.

Policja apeluje do mieszkańców o ostrożność i zgłaszanie wszystkich niepokojących sytuacji mogących mieć związek z pożarami.

– Każdą niepokojącą informację warto niezwłocznie zgłaszać odpowiednim służbom – zaznacza kom. Radomyska.

Choć obecnie nie ma dowodów jednoznacznie potwierdzających celowe podpalenia, liczba zdarzeń, ich koncentracja w konkretnych miejscach i powtarzalność sprawiają, że coraz trudniej mówić wyłącznie o przypadku.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/05/2026 10:40
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mur z ukrainą - niezalogowany 2026-05-07 10:17:08

    myślę, że dalej trzeba wpuszczać przez dziurawą wschodnią granicę

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • CANAU - niezalogowany 2026-05-07 14:02:31

    p0lacy wyeksportowali swój "element" po roku pańskim 2004. Cała śmietanka intelektualna z gruby wyrokami z lat 90' wyjechała. A jaką opinię ma p0lak na zachodzie? ... - Trzy kropki to jest właśnie cała dyskusja na ten temat,

    • Zgłoś wpis
  • xxx - niezalogowany 2026-05-07 17:02:13

    wyprowadź się "kanał" jak masz takie urojone pretensje do Polaków, bo sądząc po twoich wpisach, to z Polakami masz pewnie niewiele wspólnego

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości