Kamery miejskiego monitoringu przy siedleckim parku miejskim zarejestrowały niecodziennego gościa.
Park Aleksandria odwiedził samiec sarny, czyli kozioł. Niezwykły spacerowicz przeszedł się alejkami i wrócił na łono natury.
To nie pierwszy przypadek, kiedy nasz park postanowił odwiedzić wyjątkowy gość. W kwietniu ubiegłego roku kamery zarejestrowały łosia, który urządził sobie nocny spacer po Aleksandrii.
Widocznie uroki naszego parku są na tyle atrakcyjne, że zaczynają przyciągać nawet takich odwiedzających.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bo w Siedlcach panuje dzicz... patrząc po zdewastowanych plakatach wyborczych. Ciągnie swój do swego...
Za twoje że się przejmujesz ?
do znad: Twój samochód tez nie jest mój to można go porysować? Zrywanie plakatów czy to Nawrockiego czy Trzaskowskiego czy Mentzena to bydło - nie mylic z krowami
Łoś akurat wpadł w odwiedziny do kolegi nad stawem
Za moje i za twoje....niestety...zeby mialo byc za moje to by ani jednego nie bylo...
To są stare zdjęcia z przed dwóch lub trzech lat.
SPRZED!!!! Forma *z przed * nie istnieje.
Racja ,że bydlo zrywa plakaty ale zdecydowanie jest to prawicowe bydlo
Bo w Siedlcach panuje dzicz... patrząc po zdewastowanych plakatach wyborczych. Ciągnie swój do swego...
Za twoje że się przejmujesz ?
do znad: Twój samochód tez nie jest mój to można go porysować? Zrywanie plakatów czy to Nawrockiego czy Trzaskowskiego czy Mentzena to bydło - nie mylic z krowami