Pamięć o Janie Sochackim – siedleckim mistrzu tenisa stołowego – pozostaje żywa. Z oddaniem pielęgnują ją przyjaciele, rodzina, a przede wszystkim kilka pokoleń wychowanków.
Już po raz trzeci z inicjatywy MKS Pogoń Siedlce odbył się Memoriał Jana Sochackiego, tradycyjnie połączony ze zbiórką na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
W ramach wydarzenia rozegrano turniej w kilku kategoriach wiekowych – od dzieci i młodzieży po dorosłych. Szczególnym punktem programu był pokazowy mecz prezydenta Siedlec Tomasza Hapunowicza z Janem Gołębiewskim, znanym siedleckim przedsiębiorcą i filantropem. Spotkanie zakończyło się remisem, choć rozgrywane było na specjalnych zasadach...
– Janek, tylko bez podkręconych – apelował prezydent do bardziej doświadczonego rywala.
Sportowe zmagania stały na wysokim poziomie, jednak były przede wszystkim pretekstem do czegoś znacznie ważniejszego – spotkania w jednym miejscu kilku generacji środowiska siedleckiego tenisa stołowego. Zebrani z rozrzewnieniem wspominali zarówno wybitnego mistrza, jak i złote czasy siedleckiego pingponga, które Jan Sochacki symbolizował.
– Memoriał Jana Sochackiego ma coraz bardziej ugruntowaną pozycję. Po raz kolejny wzięło w nim udział kilkudziesięciu uczestników. Cieszy mnie, że upamiętnia się zasłużone postacie siedleckiego sportu, a także że odbywa się to w połączeniu z tak wspaniałą akcją pomocową, jak 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wierzę, że przygotowane puszki zostaną szczelnie wypełnione z myślą o dzieciach z chorobami układu pokarmowego – mówił prezydent Tomasz Hapunowicz.
Gratulujemy organizatorom wartościowej i doskonale przygotowanej imprezy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze