Prezydent Siedlec wyszedł z inicjatywą przystąpienia miasta do stowarzyszenia Związek Samorządów Polskich. Aby tak się stało, potrzebna była zgoda radnych. A o tę było trudno, bo w radzie pojawiło się pęknięcie, dzielące ją na zwolenników PiS i obecnego rządu.
Inspiracją do powołania w 2017 r. Związku Samorządów Polskich – zrzeszającego samorządy gminne, powiatowe i wojewódzkie – była „łącząca jego założycieli świadomość wspólnych wartości chrześcijańskich, wyrażająca się przywiązaniem do polskiej tradycji samorządności demokratycznej oraz chęć wspólnego dążenia do budowy silnego polskiego społeczeństwa, które będzie potrafiło zadbać o przyszłość swoich małych samorządowych ojczyzn”. Tak przynajmniej można przeczytać na stronie internetowej ZSP.
Z kolei w uzasadnieniu projektu uchwały, zgłoszonej przez prezydenta Tomasza Hapunowicza, napisano, że „dzięki przystąpieniu do Związku Samorządów Polskich jako samorząd będziemy mieli większy wpływ na inicjowanie i opiniowanie projektów aktów prawnych dotyczących samorządów terytorialnych”.
Obecnie ZSP zrzesza 174 samorządy. Wśród ponad 20 miast znalazły się m.in.: Łomża, Ostrołęka, Biała Podlaska, Stalowa Wola, Siemianowice Śląskie czy największe w całym zestawie – Zabrze.
NIC POZA WSTYDEM
Na pierwszy rzut oka mogło się wydawać, że ten punkt podczas kwietniowej sesji rady nie wzbudzi większych emocji. Tymczasem jako pierwsza zdziwienie pomysłem wyraziła Ewa Grzegrzółka.
– Po co przystępować do Związku Samorządów Polskich, skoro jesteśmy w Związku Miast Polskich? – pytała radna.
Jak dodała, nie widzi żadnych plusów z obecności w organizacji skupiającej małe miasta i gminy.
– Jeśli macie jakieś argumenty na tak, to mnie przekonajcie – wezwała.
Podobne zdanie miał Waldemar Kamiński:
– Jestem dumny, że Siedlce są w Związku Miast Polskich, organizacji powstałej jeszcze przed odzyskaniem przez nas niepodległości. To piękne pole do działania wspólnie z większymi miastami. Nie widzę potrzeby wchodzenia w nowe buty.
Zdecydowanie bardziej dosadny w ocenie był Maciej Drabio.
– Wielokrotnie padało na tej sali stwierdzenie: „Nie róbmy polityki”, a ja traktuję projekt tej uchwały jako polityczny – stwierdził.
Na dowód przytoczył notkę Polskiej Agencji Prasowej, w której Jacek Sasin z PiS tłumaczy, że inicjatywa ZSP narodziła się wśród samorządowców wszystkich szczebli: od gminy, poprzez miasta, powiaty aż po województwa. Polityk wyjaśnia również, iż chodzi o samorządowców startujących z list PiS, a także własnych komitetów.
– Jak widać, nie stał za tym jakiś oddolny ruch. Inspiracja nie była neutralna, ale czysto polityczna – zaznaczył radny Drabio.
(...)
O tym jak przebiegała dalsza dyskusja i czy radni zdecydowali o przystąpieniu Siedlec do Związku Samorządów Polskich dowiecie się z najnowszego wydania papierowego i e-wydania Tygodnika Siedleckiego nr 18.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A szkoda że nie piszecie dalej tylko odsyłacie do papierowego wydania chytry traci dwa razy poźdro
A szkoda że nie piszecie dalej tylko odsyłacie do papierowego wydania chytry traci dwa razy poźdro