Zakład Linii Kolejowych w Siedlcach ma zostać połączony z Zakładem Linii Kolejowych w Białymstoku. Czy to oznacza, że blisko tysiąc osób straci pracę?
O planach łączenia wybranych ZLK w większe jednostki napisał pod koniec września kolejowyportal. pl. W artykule zarząd PKP Polskich Linii Kolejowych tłumaczy, że zmiany wymusiła „obecna sytuacja rynkowa i stale powiększająca się luka pokoleniowa”. Z tych powodów ZLK Siedlce ma dołączyć do ZLK Białystok, ZLK Nowy Sącz do ZLK Kraków, ZLK Skarżysko-Kamienna do ZLK Kielce itd. Zarząd spółki zapowiedział, że zmiana ma wejść w życie 1 stycznia 2026 r.
Informacja o tych planach wywołała niepokój wśród pracowników ZLK w Siedlcach. Jak relacjonuje jeden z nich, który skontaktował się z naszą redakcją, decyzję o połączeniu siedleckiego zakładu z ZLK w Białymstoku podjęto w tempie ekspresowym.
– O sytuacji wiedzieli jedynie dyrektorzy zakładów. Nawet nie przesłano oficjalnego pisma do pracowników. Informacja rozeszła się praktycznie pocztą pantoflową. Dopiero wtedy zorganizowano spotkania z pracownikami, z których jednak nic nie wynikało – opowiada. Jak dodaje, podczas jednego z nich obiecano jedynie, że każdy dostanie „ofertę zmiany stanowiska”. – Ale nikt nie chciał powiedzieć, co będzie, gdy tej oferty nie przyjmie. A przecież dla wielu pracowników dojazd do Białegostoku do pracy jest po prostu niemożliwy. (...)
Zarząd PKP PLK zapowiada, że zmiany będą ewolucyjne, a nie rewolucyjne. Co to oznacza?
Przeczytajcie artykuł Kingi Ochnio "Zwolnienia w białych rękawiczkach" w najnowszym numerze "Tygodnika Siedleckiego" nr 39. (KUP TERAZ)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powinni zacząć od związkowców.
dokładnie
Tylko za Tuska pojawia się propozycja, że "Powinni zacząć od związkowców" (zwolnienia) A gdzie ochrona prawna działaczy związkowych ? Czyżby prawo znowu miałoby być łamane ?
Artykuł nastawiony na kliknięcia i nie mający nic wspólnego z rzeczywistością. Po pierwsze to nikt nikogo nie będzie zwalniał, a po drugie zmiany dotyczą jedynie części administracyjnej Zakładu. Znakomita (większa część) pracowników terenowych pozostaje bez jakichkolwiek zmian. Nie straszcie już ludzi.
Nikt nikogo nie straszy. Dlaczego nikt nie mówi na jak długo te miejsca pracy zostaną 1 miesiąc , dwa, pół roku? Dlaczego dzieje się to tak podejrzanie szybko?
Czasami lepiej milczeć, niż pisać takie głupoty nie mając pojęcia o co w tym wszystkim chodzi.
Straszenie lepiej się klika. A tak jeszcze pojawi się masa krzykaczy z wydumanymi teoriami, którzy podniosą ruch na stronie. O łączeniu zakładów mówiło się już dawno...
Będą zwalniać *** to lubi
Skoro po zwolnieniu 1000 firma będzie dalej funkcjonowała to co te 1000 przez te wszystkie lata robiło w PLK? Rozumiem że Ci wszyscy polityczni nominaci poutykani na stołkach mogą się czuć bezpiecznie ?
Następny, który czyta ze zrozumieniem. Kup sobie koło i walnij się mocno w czoło. Może zrozumiesz w co wątpię.
Dalej wspierajcie zdrajców narodu a będziemy niewolnikami u szwabów, żabojadów.
Raczej Fejko
Juz dawno jesteśmy niewolnikami, szwaby bez jednego strzału przejęły wszystko w Polsce na czele z mediami, przemysłem, handlem, bankami... a PiS z PO dodatkowo sprowadzili bez wojny miliony z wrogiego Polsce państwa na koszt Polaków, a nierząd na telefon z Tel-Awiwu wykonuje natychmiast dodatkowe polecenia (patrz np ustawa o IPN - JEDEN dzień i wycofana!). A ludzie dalej wybierają na zmianę PiS i PO !!!!
Ty jesteś już niewolnikiem swojej ciemnoty.
Jak pisowcy zwolnili tysiące kolejarzy ,zerwali tory przy rampach to gdzie była solidarność i ołtarze ? .
kiedy? gdzie? pracuję na kolei,nie pamietam jakoś tego... po co siejesz ferment znawco?
Wtedy były narodowe zwolnienia imienia Świętego Jana Pawła. Teraz są lewackie "zwolnienia", których tak naprawdę nie ma, zakład będzie podlegał pod inny okręg.
Napij się wody bo zeżre cię nienawiść
Nikt nikogo nie będzie zwalniał, po prostu zostanie wprowadzona zmiana organizacyjna, sekcje eksploatacji, które są podstawowymi komórkami w PKP PLK pozostaną takie same tylko będą podlegały pod ZLK Białystok, naczelnicy i główni inżynierowie w centrali ZLK Siedlce zostaną przesunięci na inne stanowiska ale nikt nie straci pracy. Niepotrzebnie wprowadza się zamęt i niepokój w całej tej sprawie!
Jak się nie ma perspektywicznego myślenia, to lepiej milczeć i głupot nie pisać.
Miej nadzieję,że za max rok dalej będziesz kolejarzem! Proszę zacząć myśleć. Jeżeli komuś nie straszne jest dojeżdżać,to będzie pracował, jeżeli ktoś zdecyduje się na przesiedlenie, będzie pracował, jeżeli ktoś zdecyduje się na przekwalifikowanie, będzie pracował. Od likwidacji 6 zakładów się zacznie, później będą Twoje " bezpieczne" sekcje. Konsekwencja będzie taka,że niedługo w Siedlcach nic nie będzie,nie będzie pracy, a w większych miastach nie będzie gdzie nogi postawić. Większość życia ludzie spędzą w korkach, w środkach komunikacji by dojechać do pracy,gdzie do domu będą wracać tylko po to by się przespać. To co się dzieje to zwykłe bezprawie. Zaznaczyć trzeba,że osoby które nie przyjmą nowych warunków nie mają co liczyć na odprawę,bo przecież to nie likwidacja, to integracja.
Nie wiem co i ile wiesz o tej sytuacji ale piszesz bzdury. Czytaj ze zrozumieniem "każdemu zaproponują zmianę stanowiska" a nie powiedzieli co będzie jeżeli osoba nie przyjmie warunków lub dojazdu do Białegostoku. Na razie biorą się za biuro, przyjdzie czas na sekcje i wtedy zobaczymy co napiszesz.
To ci co z wyższych szczebli beda przesuwani na dół a ci propozycja nie do odrzucenia albo bruk ???????? Co robili zwiazkowcy do tej pory ???? Czym się zajmowali ???? Bzdetami jak mniemam ale coz najwazniesze w tym wszystkim jest to że pisory nie rzadza a Tusk obiecuje ze bedzie dobrze albo ze będzie wojna ???? brawo wyborcy czas uczyc sie niemieckiego a moze ukrainskiego????
Do Białegostoku winni iść ci którzy głosowali na KO. Niech okażą się honorem i będą dojeżdżać.
Ci to sobie poradzą. Zwolnić i to wszystkich bez wyjątków należy tych, którzy w obecnych czasach totalnie nic nie kumają, bo łakną tylko tego co im wymamrocze karłowaty kacyk plemienny i ksiądz podczas kazania.
Dotknie administrację?? Ciekawe. Ile osób siedzi w biurze na etatach montera nawierzchni, robotniczych ogólnie stanowiskach? A podobno jest ok 40 % za dużo robotników, kto poleci z pracy? Ten robotnik zza biurka czy ten co w torach robi??
@wyjaśnienie Tylko za KO, bo pisiorom związkowcy od zawsze włazili w dudę
Parę stanowisk kierowniczych i dyrektorskich idzie do likwidacji i o to ten cały krzyk? Przecież obchodowego czy zabezpieczeniowca nie będą przysyłać do Siedlec z Białegostoku, myślcie ludzie :)
Typowy myslacy Tuskowiec gratuluję rozumu ????
no koniec świata wiecznym zwiąckowcom robi się ciepło koło tyłka którzy zajęci byli w własnym kółku wzajemnej adoracji a płatników składek mieli w ciemnym miejscu ciała
W KAŻDYM zakładzie pracy zapisani do związków to największe nieroby i cwaniaczki co myślą, że mają załatwioną nietykalność. Pierwsi do darcia mordy, ostatni do roboty. A na koniec i tak się sprzedają jak wiecie kto.
Zgadzam się a zwłaszcza w państwowych firmach. Tacy z nich związkowcy że działają na korzyść firmy a nie pracownika.
I bardzo dobrze. Wzięli się w końcu w Spółce za nieróbstwo. W żadnym zakładzie w Siedlcach nie ma takiego nepotyzmu kumoterstwa i lenistwa co tam. A teraz sie skończy i słychać wycie
Zgadza się . Towarzystwo wzajemnej adoracji
To po co to wszystko. Takie koszty ogromne ponosić, żeby zostało tak jak jest- bez sensu. A pracownika zawsze można oddelegować, w każdej chwili zaproponować nowe warunki zatrudnienia.... A czy wiadomo co po okresie przejściowym, bo w lipcu mówili że żadnych reorganizacji nie będzie....a we wrześniu zrobili co innego.
"ofertę zmiany stanowiska" ja znam takie zagrywki. Dostaniesz gorsza posadę za gorsze pieniądze i albo przyjmujesz albo się zwalniasz. Ale przecież to nie zwolnienie.
Przecież to nie nowość już od kilku lat było o tym wiadomo już dawno miało to wejść w życie i i co ten krzyk tak samo jak i jedno z małżonków pracuje na kolei w cała rodzina ma zniżki i jeździ za darmo i to jest sprawiedliwe niech ma ale tylko ta osoba co pracuje na kolei a jak tak jest to i w każdym zawodzie całe rodziny powinny mieć przywileje .Najpierw trzeba zacząć od tego
szkoda ci? to idz i ty tam pracuj!
Przyjdź popracuj na kolei i zobacz, czy tak cała rodzina jeździ za darmo, może nawet i sąsiedzi tych pracowników jeżdżą! Dla zaspokojenia Twojej ciekawości, Pracownik płaci za wykup ulg, a i tak biletów dla siebie i rodziny darmowych nie ma. No chyba, że można za darmo, to podaj adres, bo mi jako pracownikowi pobrana została opłata za wykup ulg transportowych.
W każdej organizacji w dłuższej perspektywie czasowej należy się spodziewać zmian organizacyjnych. Oczywiście co do zasady pracownicy nie lubią zmian a wręcz boją się ich. Świat się wciąż zmienia i firmy też muszą się zmieniać aby dostosować się do realnych potrzeb i uwarunkowań. Należy to zaakceptować i tyle bo nie mamy na to wpływu. Za rok lub dwa zapomnimy o tym pracując nadal w PLK ciesząc się że mamy stałą pracę.
Spokojnie i bez emocji. po pierwsze nie rozumiem że przeciwnie do zapowiedzi mniejsza jednostka wchłania większą. Coś śmierdzi. Po drugie historyczne rzecz ujmując, koleją i jednostką zawsze w Siedlcach się chwaliliśmy i był to fundament. Po trzecie położenie na szlakach kolejowych i w bliskości Wwy uzasadnia umiejscowienia zakładu właśnie w Siedlcach. Po czwarte, tradycje szkoła, zaplecze mają wartość. Po piąte przewozy pasażerskie na odcinku Wwa Siedlce to 2 wynik w kraju. Po piąte .... Obiektywnie i bez zacięcia mam wątpliwości co kryje się za ta decyzją ale myślę że zapytamy naszych wybrańców, w szczególności Pana Sawickiego, Panią Pichowicz, Pana Mroczką i jeszcze kilku mających wpływ. Proszę o merytoryczne odniesienie się do naszego Siedleckiego Zakładu.
Likwidacja ZLK w Siedlcach i dołączenie do ZLK w Białymstoku jest skandaliczna i inaczej tego nazwać nie można. Jest to element głębokiej pogardy i dalszej marginalizacji regionu siedleckiego, i w ogóle wschodniego Mazowsza, który ma głębokie historycznie tradycje kolejowe. I jeszcze powiązanie z Białymstokiem, z którym region siedlecki nie ma w zasadzie żadnego związku, praktycznie też nie ma normalnych połączeń kolejowych z tym miastem. Inne regiony gdzie likwidują ZLK już protestują w ramach lokalnych samorządów i parlamentarzystów, a tutaj cicho nic, jakby nie było tematu. Najlepiej, żeby w Polsce powiatowej nic nie było, kolej rozwiązać, szpitale rozwiązać, szkoły rozwiązać, wszystko rozwiązać. Dzisiaj ZLK a jutro co!? Dlatego nie można mieć "mentalności bydła" i pozwolić, żeby zlikwidowano ZLK w Siedlcach.
Mam wrażenie, że ludzie nie rozumieją prostych komunikatów. Nie będzie żadnej likwidacji, zmieni się tylko nazwa i kilka osób z dyrekcji i kierownictwa zmieni stanowiska pracy lub przejdzie na emeryturę. Dla szeregowych pracowników nie ma to żadnego znaczenia czy pracują w ZLK Siedlce czy Białystok. Warunki i miejce pracy pozostaną bez zmian. Przecież nie będą zamykane linie kolejowe np.z Siedlec do Warszawy, obsługa i utrzymanie muszą nadal funkcjonować bez zakłóceń.
Ile tak płaci za wykup roczny dla siebie i całej rodziny nawet jak jest na rencie czy emeryturze że śmiechu warte normalny pasażer nawet za te sumę by jednego biletu nie kupił za te sumę żeby przejechać Polskę tak jak pisałem dla pracownika ulgi tak a dla rodziny nie i wtedy kasa się zwraca dla kolei
A pocc to w Siedlcach jak nie umieli walczyć i nie ma teraz stacji przeładunkowej tylko jest przelotowa to dobrze robią mniej kadry większe zyski trzeba niwelować nierobów na kolei po co po tylu naczelników zastępców , zastępców itd.to tylko na kolei takie marnotractwa pozostałosć po PRL czas najwyższy z tym skończyć
A po co to w Siedlcach jak nie umieli walczyć i nie ma teraz stacji przeładunkowej tylko jest przelotowa to dobrze robią mniej kadry większe zyski trzeba niwelować nierobów na kolei po co po tylu naczelników zastępców , zastępców itd.to tylko na kolei takie marnotractwa pozostałosć po PRL czas najwyższy z tym skończyć
Zawsze mówicie że Siedlce to Podlasie to was dołączyli wreszcie go wymarzonego waszego Podlasia i w czym problem boicie się że stracicie parę stanowisk i trzeba być zarządzanym a nie rządzącym takie są realia czas się z tym pogodzić raz na wycie a raz pod nim
Za Tuska jak zwykle nic się nie opłaca, więc trzeba sprzedać za grosze.
Przecież w Siedlcach nie Tusk rządzi tylko PiS i znowu wina Tuska szewc zaeinnil krawca w łep
Mam to gdzieś gdzie były i są związki a jest ich sporo w zakładzie niech teraz oni szukają pracy jest w Trakiszkach niedaleko
Powinni zacząć od związkowców.
dokładnie
Tylko za Tuska pojawia się propozycja, że "Powinni zacząć od związkowców" (zwolnienia) A gdzie ochrona prawna działaczy związkowych ? Czyżby prawo znowu miałoby być łamane ?