W kończącym się tygodniu Czesława W., nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Łukowie, kilka razy składała wizyty w sądach. We środę (3.02) przed Sądem Rejonowym w Łukowie zapadły dwa wyroki w sprawach, jakie wytoczyły jej koleżanki z pracy. Dzień później, w czwartek, w Sądzie Okręgowym w Lublinie, zapadł natomiast wyrok z apelacji Czesławy W., odwołującej się od krzywdzącego, jej zdaniem, orzeczenia w procesie z oskarżenia Marzeny Rz.
Czesława W., w obawie o swe zdrowie i życie postanowiła niepostrzeżenie nagrywać koleżanki. Chciała w ten sposób zdobyć, jak jej się wydawało, niezbite dowody, przeciwko szykanującym ją w miejscu pracy nauczycielkom nauczania początkowego.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!