Reklama

Skradziony motocykl przewoził skradzioną przyczepką... W domu miał broń, amunicję i amfetaminę

Garwolińscy policjanci zatrzymali mieszkańca powiatu, podejrzanego o kradzież motocykla, akumulatorów i przyczepki z materiałami budowlanymi, a także o uszkodzenie mienia. Oprócz tego 21-latek w swoim domu przechowywał broń, amunicję i narkotyki.

14 stycznia policjanci zostali powiadomieni o kradzieży motocykla, do której doszło na jednej z posesji w m. Rębków (gm. Garwolin). Kiedy dotarli na miejsce ustalili, że nieznany sprawca z niezamykanego garażu ukradł motocykl oraz kilka akumulatorów łącznej wartości 10 tys. zł.

Reklama

-Funkcjonariusze rozpoczęli czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawcy. W działaniach wykorzystano przewodnika z psem tropiącym. Akumulatory policjanci odnaleźli niedaleko posesji pokrzywdzonego. Było jasne, że sprawca przygotował je do zabrania. Dzięki intensywnym działaniom i szybkiej weryfikacji wszystkich śladów dzielnicowy i policjanci operacyjni kilkanaście kilometrów od miejsca przestępstwa zatrzymali 21-letniego sprawcę. Podczas wykonywania czynności w jego miejscu zamieszkania funkcjonariusze zabezpieczyli broń, amunicję i amfetaminę - informuje podkom. Małgorzata Pychner z garwolińskiej KPP.

Policjanci ustalili, że 21-latek pod osłoną nocy ukradł z garażu motocykl i załadował go na przyczepkę, którą również ukradł kilka dni wcześniej na terenie powiatu otwockiego. Na przyczepce znajdowały się materiały budowlane, które też padły jego łupem. Podczas kradzieży 21-latek starał się uniknąć zarejestrowania jego twarzy przez monitoring. Dlatego kiedy zauważył atrapę kamery i czujnik ruchu, postanowił uszkodzić skrzynkę elektryczną, aby urządzenia te przestały działać.

Reklama

21-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzuty dwóch kradzieży, uszkodzenia mienia i posiadania narkotyków, za co grozi kara do 5 lat więzienia. Po uzyskaniu opinii biegłego, policjanci nie wykluczają rozszerzenia zarzutów o nielegalne posiadanie broni i amunicji, za co grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości