W gminie Łuków wrze. Część mieszkańców uważa, że budowa wytwórni karmy dla zwierząt na terenie podstrefy Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Łazach to sposób na bezrobocie. Nie brakuje jednak przeciwników, którzy uważają, że z uruchomieniem nowego zakładu w okolicy pojawi się smród i... szczury. O godz. 10 w Urzędzie Gminy Łuków rozpocznie się debata mieszkańców wsi z inwestorami.
Inwestorem, planującym uruchomić we wspomnianej wsi nową przetwórnię, są Zakłady Mięsne „Łmeat-Łuków” SA. Dowiedzieliśmy się, że w nowym zakładzie, przy produkcji suchej karmy dla psów i kotów, zatrudniono by nawet ponad 100 osób. Dla skromnego rynku pracy w powiecie łukowskim to ważny argument. Oponenci jednak nie wierzą w zapewnienia prezesa „Łmeatu”, Ryszarda Smolarka i uważają, że miejsc pracy będzie zaledwie kilkadziesiąt, a im, w sąsiedztwie wyrośnie firma, której profil produkcji wiąże się w naturalny sposób ze smrodem. Przeciwnicy wytwórni suchej karmy twierdzą też, że we wsi będzie duży ruch w związku z transportem surowca i wyprodukowanej karmy, a na terenie firmy i w okolicach mogą pojawić się szczury.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!