Mija blisko rok od początku afery z rektorem Uniwersytetu w Siedlcach Mirosławem Minkiną w roli głównej. Chodzi o ujawnienie sms-ów i nagrań, które mogą wskazywać na molestowanie, mobbing i próby korupcji. Jak informuje portal zero.pl, postępowanie dyscyplinarne wszczęte przez Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wciąż nie zostało zakończone.
W kwietniu 2025 r. Wirtualna Polska opisała treść SMS-ów, które rektor miał wysyłać do swojej podwładnej, zawierających seksualne propozycje. Autorzy materiału opisali także dowody na propozycję korupcyjną skierowaną do dr. Marcina Chrząścika.
Choć resort nauki powołał rzecznika dyscyplinarnego, postępowanie się przeciąga, a jego zakończenie pozostaje bez konkretnej daty.
Z kolei pracownicy uczelni mówią o narastającym napięciu i braku zaufania do działań ministerstwa.
„Nie wierzymy już w dobre intencje ministerstwa. Po pierwsze – to trwa za długo. Po drugie, docierają do nas coraz częściej lokalne informacje kuluarowe, że sprawa może skończyć się dla rektora raczej łagodnie. Postępowanie dyscyplinarne prowadzone jest w sposób enigmatyczny. Zmieniono w trakcie rzecznika, dzięki czemu Mirosław Minkina zyskał na czasie” - mówi dr Marcin Chrząścik dla portalu zero.pl.
Ostatnio w sprawę włączyła się też posłanka Partii Razem Marcelina Zawisza, domagając się wyjaśnień od resortu w związku z jego biernością.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jaki doktor taka afera.
Doktor Wydziału Zarządzania Politechniki Warszawskiej z przyznanym wyróżnieniem za obronę doktoratu. Czy coś jeszcze uzupełnić?
Janek, albo jesteś beneficjentem obecnej sytuacji albo nie masz bladego pojęcia o sytuacji na uczelni. Dobrze, że są jeszcze odważni ludzie, którzy gotowi są zaryzykować wiele aby się nie s....ć. Prawdopopodobnie zgoda na propozycje spowodowałaby świtlaną przyszłość doktora, którego , chociaż po cichu, popiera bardzo dużo osób w tym również ja. Zastanów się Janek nad sobą. Twoje imię nie kojarzy mi się dobrze.
Raczej jaki rektor taka uczelnia.
Dokladnie... juz nudne sie to robi.
Rektor sam powinien się podać do dymysji na czas prowadzonego śledztwa.
Żeby podać się do dymisji trzeba mieć chociaż trochę wstydu, jak narazie to nie widać żeby takowy miał. Wstyd ma tylko uczelnia za rektora
Pracownicy czy 1 pracownik, proszę zwrocic uwagę, że w mediach pojawi się tylko nazwisko byłego prodziekana. Nie zauważyłam by adresatka słynnego sms sprzed 4 lat, wypowiadała się w mediach.
Przyzwolenie na takie zachowanie????? I to pisze kobieta...
Od dawien dawna polskie uczelnie są pełne patologii. To się nie zmienia. To trwa. Plagiaty, dopisywanie się do cudzych publikacji, bez najmniejszego wkładu własnego, a więc dorobek uzyskiwany na cudzych plecach. Tak Tak to popularne wśród naukowców. Do tego poczucie bycia lepszym, jak się już zdobyło coś więcej przed nazwiskiem, pogarda dla pracowników pomocniczych, wykorzystywanie do swoich prywatnych spraw. To częste. To widać w siatkach płac i w stosunku większości samodzielnych pracowników nauki do administracji i do asystentów. Oczywiście są profesorowie, doktorzy habilitowani z ogromną klasą i wiedzą, autorytety dla młodych, ale oni zacnych stanowisk najczęściej nie zajmują bo po pierwsze się do tego nie garną, a po drugie zajmują się prawdziwą nauką. Co do sprawy siedleckiej. Problem już dogorywa. Widać ministerstwo prowadzi to w kierunku umorzenia. Nic takiego sie nie stało. Pan Rektor pożartować chciał po prostu. A ktoś sie na żartach nie znał. O co ta afera? Jakieś propozycje korupcyjne? Wszyscy tak robią. Sprzedają stanowiska za poparcie w wyborach. To jest właśnie ta klasa, o ktorej wyżej. A że mobbing był? Jaki mobbing? Wymagali i tyle. Wymagali, ale tylko nie od siebie. I tak to trwa i przechodzi z pokolenia na pokolenie. Młodzi nabierają nawyków starych, bo się na tym wychowali. Wierzycie w zmiany? Bo ja nie. Wierzycie że lewicowe ministerstwo rozliczy rektora z wiadomą przeszłością? Szkoda już nawet czasu na analizę tego. Pozostańmy przy tym ze pan rektor jest ekspertem od spraw Rosji widywanym w tvn. Tak będzie łatwiej zakończyć sprawę. Po co już odgrzewać te kotlety?
A czy ktoś zajmie się pseudo habilitacjamii np z Bułgarii?
Sprawa trwa i będzie trwać tak długo żeby móc zamieść ją pod dywan i ukarać rektora upomnieniem. Służby pomogą wiązać krawat i schować do szuflady. Niech żyje stary układ WSI
O innej placówce też było głośno. I też cisza. Nie spodziewajcie się cudów, bo takowe nie istnieją.
Precz z komuną!
''Sami Swoi '' czego tutaj nie rozumiecie ?
Podziwiam ludzi, który tak odważnie walczą z największym szkodnikiem naszego Uniwersytetu - Minkiną. Trzymam kciuki i ciągle wierzę, że w tym państwie zwycięży sprawiedliwość. Dziwię się, że władze naszego miasta i inne osoby na stanowiskach tak chętnie ściskają dłoń całej tej rządzącej uniwersytetem ekipie, kompromitującej nasz uniwersytet.
Gdzie ta elita polskiej nauki? Czy nie od tego jest elita aby wskazać pozostalym co tu jest grane i jak ludzie powinni się wobec tego zjawiska zachować jeśli chcieliby się kierować czymś wiecej niż tylko instynktem przetrwania? Jeden Doktor choćby najodważniejszy i najniezłomniejszy sam dlugo nie powalczy jeśli wybitni uczeni z UWS, Senatorowie i reszta elity nie przestanie udawać, że to tylko żarty i prywatne sprawy Magnificencji. No chyba, że twierdzimy że prywatnie mozna byc kimś innym niż w pracy? To manipulacja, niestety dla tchórzy idealna żeby siedzieć i nic nie robic.
Wypuścili zająca i patrzą co dalej?
Jaki kraj taki Epsztyin
Widać że słyniemy z zamiatania spraw pod dywan. Sprawa ośrodka z kazimierzowskiej o której było tak głośno też przycichła. Takie czasy. Współczuję wszystkim poszkodowanym
A ja jestem przekonany, że rektor trafi tam gdzie jego miejsce!! A co wtedy będzie z jego "służalczą, bez godności i honoru" świtą??Zaczną lizać ty... kolejnej władzy?? A co z uniwersytetem ???
Jak mawiał Wołodyjowski .. z kupy gruzu też się można bronić
Jaki doktor taka afera.
Doktor Wydziału Zarządzania Politechniki Warszawskiej z przyznanym wyróżnieniem za obronę doktoratu. Czy coś jeszcze uzupełnić?
Janek, albo jesteś beneficjentem obecnej sytuacji albo nie masz bladego pojęcia o sytuacji na uczelni. Dobrze, że są jeszcze odważni ludzie, którzy gotowi są zaryzykować wiele aby się nie s....ć. Prawdopopodobnie zgoda na propozycje spowodowałaby świtlaną przyszłość doktora, którego , chociaż po cichu, popiera bardzo dużo osób w tym również ja. Zastanów się Janek nad sobą. Twoje imię nie kojarzy mi się dobrze.