Zbigniew Kazana ze wsi Kosuty w gm. Stanin to gospodarny rolnik. Chciał zwiększyć areał uprawianej ziemi, by podnieść dochody gospodarstwa, lecz zamiast zyskać - stracił kilkadziesiąt tys. zł. Los wciąż doświadcza jego i jego rodzinę.
Rolnik z Kosut nie przepił i nie przegrał pieniędzy. Nie stracił ich w nietrafionych inwestycjach i nie zbankrutował. Został nabrany i wykorzystany. W dodatku przez kobietę, Bogumiłę Walo z sąsiedniej Kopiny.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!