Reklama

Strefa z przywilejami (galeria zdjęć)

Jest ich w Polsce czternaście. Są marzeniem nie jednego samorządu. Siedlcom się udało. Specjalna Strefa Ekonomiczna. Stworzona po to, by dany region mógł się rozwijać gospodarczo, by miał narzędzia do walki z bezrobociem. Nasze miasto istotnie stoi przed wielką szansą. SSE to także fantastyczna okazja dla firm, które chcą się rozwijać i inwestować.

Jak dotąd, wydarzenia toczą się w szybkim tempie. W listopadzie, tuż przed wyborami, premier J. Kaczyński podpisał rozporządzenie, na mocy którego kilkadziesiąt hektarów gruntów w Siedlcach włączono do Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. - Łącznie jest to 58 hektarów – mówi Wojciech Piesio, pełnomocnik prezydenta Siedlec ds. obsługi inwestorów. I już pod koniec roku wiadomo było, że z tej puli, aż 35 hektarów ma konkretnych inwestorów. Dwie rodzime firmy zadeklarowały chęć inwestowania w siedleckiej strefie. To Valmont Polska i Polimex Mostostal.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama