W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Siedlcach otwarto wystawę „Światłoczuły Kazimierz” – efekt pleneru fotograficznego uczniów Budowlanki, którzy w Kazimierzu Dolnym uczyli się techniki malowania światłem i eksperymentowali z obrazem mimo wyjątkowo trudnych, deszczowych warunków. To wyjątkowa ekspozycja pokazująca Kazimierz oczami młodych twórców – pełna kreatywności, emocji i świeżego spojrzenia na jedno z najpiękniejszych polskich miasteczek.
Miejska Biblioteka Publiczna w Siedlcach otworzyła wystawę fotograficzną „Światłoczuły Kazimierz”, będącą efektem trzydniowego IV Pleneru Fotograficznego uczniów Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 5, popularnej Budowlanki.
W maju 2025 roku młodzież wraz z nauczycielami wyjechała do Kazimierza Dolnego, by mierzyć się z techniką malowania światłem, eksperymentować z ruchem, kadrem i przestrzenią oraz uchwycić klimat jednego z najbardziej malowniczych polskich miasteczek. Choć plener nie należał do łatwych - przez trzy dni niemal nieustannie padało - uczniowie wykorzystali każdą możliwość, by tworzyć w trudnych warunkach. - Na wystawie prezentowane są zdjęcia wykonane podczas naszego czwartego pleneru. Zadaniem uczniów było uchwycenie architektury, klimatu Kazimierza oraz zastosowanie techniki malowania światłem. Przez trzy dni padało, więc pracowaliśmy pod parasolami, ale młodzież poradziła sobie świetnie” – opowiada Sylwia Tarkowska, fotografka i nauczycielka fotografii w Budowlance. Wyjaśnia, że malowanie światłem to technika polegająca na użyciu źródła światła podczas długiego czasu naświetlania, co pozwala tworzyć smugi, kontury czy świetlne rysunki: - To technika, która pozwala wykreować obrazy niemożliwe do uzyskania w normalnych warunkach. Wszystko zależy od wyobraźni fotografa - mówiła.
Młodzi twórcy chętnie dzielili się swoimi doświadczeniami. Patryk Strzeliński wspomina, że plener był jednocześnie nauką i przygodą: - Braliśmy udział w warsztatach z fotografii otworkowej i malowania światłem. Pomysły wpadały na bieżąco, szukając ciekawych miejsc i planując ruch światła, żeby uzyskać najlepszy efekt. Trzeba było dobrze opanować czasy migawki i naświetlania. Zadanie było trudne, ale bardzo rozwijające. Dodaje też, że - kierunek w Budowlance jest wymagający, ale daje ogromne możliwości: - Jest bardzo oblegany, ale warto. Ja na pewno zamierzam związać przyszłość z fotografią.
Swoją perspektywę zdradza również Natalia Targosz, która podkreśla, że inspiracją była nie tylko noc, ale także kazimierska codzienność: - Wystawa prezentuje zdjęcia z malowania światła, ale wcześniej robiliśmy fotografie dzienne. Pozwoliło nam to zobaczyć Kazimierz zwyczajnie, a później spojrzeć na niego kreatywnie nocą. Nocne zdjęcia są trudniejsze – trzeba szukać sposobów, by wydobyć światło, ale właśnie to pobudza wyobraźnię.
Jej grupa wykazała się wyjątkową pomysłowością: - Używaliśmy różnych gadżetów, nawet kart do gry. Kolega wziął talię, a okazało się, że świetnie odbija światło. Pracowaliśmy też z latarkami i światłem błyskowym, najpierw zamrażając obiekt, a potem rysując światłem postaci. Dla Natalii fotografia stała się nie tylko nauką, ale również przyjemnością: - Poznałam mnóstwo ludzi, zobaczyłam nowe miejsca, nauczyłam się bardzo dużo. I biorę pod uwagę, że fotografia może stać się moją przyszłością.
W Budowlance fotografię prowadzi trzech nauczycieli: Sylwia Tarkowska, Marcin Babicz i Łukasz Kmieciak. Tytuł wystawy także powstał zespołowo. - Wszystkimi pomysłami dzielimy się wspólnie. Gdy zapytaliśmy o tytuł wystawy, Marcin Babicz zaproponował ‘A świat poczuł Kazimierz’. Uznaliśmy, że świetnie oddaje klimat pleneru – i tak zostało – mówi Sylwia Tarkowska.
Ogromnej satysfakcji z pracy młodzieży nie kryje Agnieszka Wróbel, dyrektor ZSP nr 5: - Nasza szkoła przez wiele lat nie była nastawiona na kierunki artystyczne, raczej na praktyczne zawody. Nigdy nie przypuszczałam, że doczekamy tak zdolnych uczniów, którzy wyjdą ze swoimi pracami poza mury szkoły i będą prezentować dorobek w miejskich instytucjach kultury. Jestem bardzo dumna.
Dyrektor podkreśla również rolę nauczycieli, którzy z pasją budują środowisko twórcze w szkole: - Cieszę się, że udało mi się znaleźć pedagogów, którzy chcieli dołączyć do zespołu i zarażać młodzież swoją pasją. Życzę uczniom, aby rozwijali talent, osiągali sukcesy i żeby ich prace oglądano na całym świecie. A potem, żeby wracali do Siedlec – do biblioteki, gdzie zaczęła się ich publiczna droga.
Wystawa „Światłoczuły Kazimierz” to nie tylko prezentacja efektów pracy młodych fotografów, lecz także opowieść o procesie twórczym, odkrywaniu miejsca na nowo i patrzeniu na świat z wrażliwością, jakiej często brakuje w codziennym pośpiechu. Kazimierz Dolny – od lat ukochany przez artystów – stał się dla uczniów Budowlanki przestrzenią kreacji, eksperymentów i artystycznego dojrzewania. Wystawa dostępna w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Siedlcach pokazuje ten proces w pełnej, światłoczułej krasie.
Wystawę oglądać można do 15 stycznia 2026 r.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze