Reklama

Tajemnica liwskiej szafy

Historycy i regionaliści setki razy zdążyli już opłakać utracone archiwum Ziemi Liwskiej. Ponad pięćset oprawnych w skórę tomów znamy tylko z opisów.

Bezcenny zbiór dokumentów z kilku stuleci spłonął w czasie powstania w 1944 r. w warszawskim Archiwum Akt Dawnych. 

Tym cenniejsze jest znalezisko, którego dokonano ostatnio w liwskim muzeum. - Robiąc porządki w starej szafie, znalazłem niepozorną teczkę. W środku były dokumenty - opowiada Roman Postek, dyrektor Muzeum Zbrojowni na Zamku w Liwie. Odnaleziony zbiór jest dość przypadkowy. Zawiera 38 dokumentów, powstałych na przestrzeni wielu wieków i dotyczących różnych spraw, w większości kościelnych. W przypadkowo odnalezionej teczce są prawdziwe archiwalne perełki. Jeśli straciliśmy pięćset tomów, trzeba cieszyć się każdą ocaloną kartą.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama