W okolicach ul. Wyszyńskiego przy kontenerach na odzież używaną zalegają porozrzucane ubrania. Worki z rzeczami nie mieszczą się już w pojemnikach, więc "zdobią" trawnik...
Przechodnie czasami sprawdzają, czy nie znajdą tam czegoś dla siebie, więc robi się jeszcze większy bałagan. Niestety cierpi na tym estetyka otoczenia. Mieszkańcy nie mogą się natomiast doczekać, aż ktoś zrobi tam porządek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Prywatne kontenery prywatnych firm które rzekomo zbierają w szczytnym celu a tak naprawdę zbierają ubrania w celu odsprzedaży. To chyba nie jest aż tak trudne ustalić właścicieli kontenerów - niech sprzątają przy swoich biznesach.
Czy miasto pobiera opłaty za udostępnienie terenu pod kontenery czy jest to czyjaś samowola?
Widziałem ten bu**el wczoraj!
Wszystkie biznesmenki z Siedlec mogą się ubrać darmowy ciucholand ...
Prywatne kontenery prywatnych firm które rzekomo zbierają w szczytnym celu a tak naprawdę zbierają ubrania w celu odsprzedaży. To chyba nie jest aż tak trudne ustalić właścicieli kontenerów - niech sprzątają przy swoich biznesach.
Czy miasto pobiera opłaty za udostępnienie terenu pod kontenery czy jest to czyjaś samowola?
Widziałem ten bu**el wczoraj!