Reklama

Tam była granica. Poruszająca opowieść o Ukrainie w obiektywie Anny Kłosek

W Galerii Fotografii Fokus odbył się wernisaż wystawy Anny Kłosek „Tam była granica”. Cykl dokumentalnych zdjęć przenosi widzów na dawne polsko-radzieckie pogranicze i pokazuje współczesną Ukrainę widzianą przez pryzmat historii zapisanej w ludziach, miejscach i codziennym życiu.

Wystawa „Tam była granica”, której wernisaż odbył się 29 stycznia, to fotograficzna opowieść o przestrzeni naznaczonej historią, ale pozbawionej dziś fizycznych znaków dawnych podziałów. Anna Kłosek w 2019 roku wyruszyła w podróż wzdłuż nieistniejącej już granicy polsko-radzieckiej – linii, która do 17 września 1939 roku wyznaczała nie tylko podział terytorialny, lecz także kulturowy i mentalny.

Fotografka dotarła do małych wiosek i miasteczek dzisiejszej Ukrainy, miejsc oddalonych od centrów administracyjnych i wielkomiejskiego rytmu. Jej droga prowadziła tam, gdzie kończą się asfaltowe drogi, gdzie cmentarze zarastają trawą, a wsie powoli pustoszeją. To właśnie tam, na peryferiach współczesności, odnalazła historie, które nie trafiły do podręczników, ale wciąż żyją w pamięci mieszkańców.

Reklama

Zdjęcia prezentowane na wystawie pokazują codzienność Ukrainy pogranicza – spokojną, surową, zanurzoną w rytmie natury i pracy. Dojenie krów, wypas, stare samochody pamiętające czasy sprzed kilku dekad, domy noszące ślady przeszłych pokoleń. To świat, w którym – jak mówią sami mieszkańcy – do Polski bywa bliżej niż do Kijowa. Dawniej była tu Polska, dziś pozostały wspomnienia, językowe ślady i rodzinne historie.

Szczególną wartością projektu są opowieści ludzi. Najstarsi mieszkańcy pamiętają czasy sprzed wojny, polskie szkoły, wiersze i piosenki, których uczyli się jako dzieci. Część z nich przetrwała w pamięci w zniekształconej formie, inne wybrzmiewają czystą, przedwojenną polszczyzną. Granica, choć niewidoczna, wciąż istnieje w narracjach, określeniach i sposobie opisywania świata – także tego „po drugiej stronie”, o którym mówi się językiem odziedziczonym po dawnych czasach.

Reklama

Anna Kłosek w swojej pracy konsekwentnie skupia się na człowieku i jego relacji z otoczeniem. Jej fotografie nie są reporterską rejestracją wydarzeń, lecz uważnym zapisem codzienności, w której historia przenika teraźniejszość. Autorka unika dosłowności, pozostawiając widzowi przestrzeń do refleksji nad pamięcią, tożsamością i skutkami dawnych podziałów, które – mimo upływu lat – nadal wpływają na życie ludzi.

Artystka jest uznaną fotografką dokumentalną i uliczną, laureatką prestiżowych nagród oraz stypendystką Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W ostatnich latach realizuje projekty poświęcone współczesnej Ukrainie, łącząc w nich wrażliwość społeczną z pogłębioną refleksją kulturową. Jej dorobek obejmuje dziesiątki wystaw w kraju i za granicą, a doświadczenie zdobywane w środowisku międzynarodowym wyraźnie wpływa na dojrzałość prezentowanych prac.

Reklama

Wernisaż zgromadził licznych odbiorców zainteresowanych fotografią dokumentalną i tematyką pogranicza. Wystawa „Tam była granica” nie daje prostych odpowiedzi – zamiast tego stawia pytania o to, czym jest granica, gdzie naprawdę przebiega i jak długo pozostaje obecna w ludzkiej pamięci.

Ekspozycję można oglądać do 22 lutego 2026 roku.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/02/2026 17:57
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    CANAU - niezalogowany 2026-02-03 17:58:51

    Nie było toastu co jest równoznaczne z = impreza się nie odbyła.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • ??? - niezalogowany 2026-02-03 18:42:21

    czy ta impreza była pod flagą banderowską? kiedy ktoś sie weźmie za tę pseudo-galerię? gdzie prezydent?

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    olo - niezalogowany 2026-02-03 17:59:59

    Zdjęcie 44 - banderowska flaga w wazonie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama