To była aukcja! W eleganckich pomieszczeniach rektoratu Jacek Kawalec czuł się jak ryba w wodzie! Prowadził licytację, dla hojnych śpiewał, więc w efekcie Kasia Chacińska ma szansę przeprowadzić kosztowne leczenie. Cały dochód jest właśnie na to przeznaczony.
Kasia Chacińska do wspaniały człowiek: delikatna, szlachetna, przyjazna. To siedlecka dziennikarka. Cierpi na chorobę, która w naszym kraju nie jest refundowana, więc aby normalnie funkcjonować, musi uzbierać spora kwotę na leczenie. Jest dzielna, nie skarży się. Na szczęście jej heroiczna walkę dostrzegły My Siedlczanki oraz przyjaciele. Uznani artyści przekazali przepiękne obrazy na licytację, z której dochód przeznaczono na leczenie Kasi. Aukcje poprowadził fantastyczny Jacek Kawalec, a Uniwersytet w Siedlcach udostępnił na to wydarzenie eleganckie wnętrza w rektoracie w Pałacu Ogińskich.
Aukcja przebiegała w niezwykle ciepłej atmosferze. Wszyscy zdawali sobie sprawę, jak ważne jest wsparcie Kasi. Artyści, których dzieła sprzedają się na rynku po kilka tysięcy złotych, wyznaczali kwotę wyjściową na 1 zł lub 300 czy 500.zł. Zdumiewa tylko brak przedstawicieli biznesu, do których wysłano zaproszenia. Pomijając cel aukcji, obecny trend sprzyja inwestowaniu w sztukę współczesną. Nazwiska artystów już powinny być magnesem.
Na pewno to wydarzenie pokazało siłę i solidarność kobiet, bo to one zdominowały publiczność. Nie zawiodło środowisko samorządowców i pracowników uniwersytetu.
Zdjęcia: Mariola Zaczyńska, Uniwersytet w Siedlcach, Aleksander Skums

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Hipokryci! Jak czują się ci ludzie spotykając tego pana od***i ściskając mu dłoń! Podwójne standardy! Wszystko wspaniale nic się nie stało tylko biedny człowiek został zhejtowany straszne hipokryci a towarzystwo szczerzy zęby!
Tak jest w uśmiechniętym lewackim siedleckim towarzystwie. Co niektórzy niż sami nie wiedzą jakie mają poglądy.
Rektor Minkina na zdjęciach? Brawo!
Towarzystwo wzajemnej adoracji. ***
Panie Minkina, niezła mina
Ciekawe, gdzie i kiedy pojawiła się informacja o stronie internetowej, na której mogliśmy licytować w szlachetnym celu ?
Hipokryci! Jak czują się ci ludzie spotykając tego pana od***i ściskając mu dłoń! Podwójne standardy! Wszystko wspaniale nic się nie stało tylko biedny człowiek został zhejtowany straszne hipokryci a towarzystwo szczerzy zęby!
Tak jest w uśmiechniętym lewackim siedleckim towarzystwie. Co niektórzy niż sami nie wiedzą jakie mają poglądy.
Rektor Minkina na zdjęciach? Brawo!