Podróżna zwraca uwagę, na warunki w toalecie na stacji PKP w Siedlcach.
- Weszłam dzisiaj (26 sierpnia) do ogólnodostępnej toalety na siedleckim dworcu PKP i zobaczyłam ten bałagan, nie było tam jak się ruszyć. Poprosiłam pracownicę, by udostępniła mi służbową toaletę dla dziecka – odmówiono mi i zaproponowano, bym poszła naprzeciwko do kebaba lub do toitoi-a – jest mi przykro, że tak źle zostałam potraktowana przez PKP – mówi kobieta.
- Czy w tych toaletach nikt nie sprząta? Dlaczego toaleta traktowana jest jak śmietnik i nikt na to nie reaguje? Obowiązkiem firmy jest dbanie o własne otoczenie i o komfort podróżujących – piękny wizerunek PKP – mówi podróżna.
Toaleta na dworcu PKP w Siedlcach.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze