Byłem przejazdem w Łukowie (woj. lubelskie) i przechodziłem obok punktu wydawania żywności przez tamtejszy Bank Żywności. Uśmiałem się, widząc "piękne wejście" do tego przybytku (na zdjęciu w załączniku), lecz szybko zatkało mnie, gdy przeczytałem umieszczoną na drzwiach piękną kartkę (również w załączniku). Według niej, z powodu urlopu pracownika, w tym miesiącu ludzie w Łukowie NIE JEDZĄ.
Nie wiem, kto to wymyślił i szczerze mówiąc, ktoś tu mocno przesadził. Albo się daje żywność stale, albo w ogóle. Nie słyszałem, by można było "dać sobie na wstrzymanie" przez miesiąc.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!