Tylko do końca września można oglądać wystawę malarstwa Moniki Bindas. Już pierwszego dnia, podczas wernisażu, jej sześć obrazów znalazło od razu nabywców. Szczęśliwi kupujący osobiście przyklejali przy dziełach czerwone kropki – symbol sprzedanego obrazu.
To był kolejny wernisaż o niepowtarzalnej atmosferze. Autorka obrazów- młoda, śliczna, filigranowa i utalentowana Monika Bindas - wahała się czy wystawiać prace, bo... maluje intuicyjnie, nie kończyła szkół artystycznych i akademii sztuk pięknych . Ale wystawiła i zachwyciła!
Monika Bindas porzuciła Warszawę i zamieszkała w Sokołowie Podlaskim, gdzie remontuje rodzinny stary dom. Tu odnajduje się znakomicie. Tworzy, cieszy oczy pięknymi widokami, docenia spokój. Uwielbia kobiecą siłę, co widać w obrazach - wychwytuje momenty, gdy ta siła się sprawdza, gdy jest potrzebna i dochodzi do głosu. Spokój w ogrodzie, poza mówiąca: mam to wszystko gdzieś i co mi zrobicie, sączenie koktajlu, czy: popatrz na mnie i powiedz co widzisz! A że natura kobiety jest przewrotna, na obrazach możemy zobaczyć także męskie motywy. „Janosik” powstał, gdy autorka potrzebowała wyjątkowo dużo sił. Pierwotna siła kryjąca się w potężnym ciele i wielkim sercu niosła pokrzepienie. A kolei pan z kurą na głowie intryguje: to polski chłop czy kubański miłośnik walki kogutów? Monika się śmieje:
-Zwierzęta są zawsze obok ludzi, za ludźmi, gdzieś na drugim planie. A u mnie centralnie!
Furorę zrobił obraz "Czerwony Kapturek", który szybko znalazł nowy dom..
Monika Bindas odniosła sukces. Już pierwszego dnia przy 6 obrazach pojawiły się czerwone kropki. To znak, ze obraz został sprzedany. Nowi nabywcy z radością przyklejali kropeczki: ten obraz jest mój!
Właścicielka galerii Anna Zawalich cieszy się, że w Siedlcach są koneserzy malarstwa, którzy z chęcią inwestują w sztukę współczesną.
-Przychodzą różni ludzie, dopytują, oglądają, interesują się. Niektórzy chcą tylko pobyć w pracowni w obecności obrazów – mówi Anna Zawalich.
Reklama
Wokół Galerii AZ tworzy się inspirujące środowisko. We wszystkie wrześniowe niedziele można odwiedzać galerię (ul. Wojskowa 20 na wprost Galerii Siedlce) w godzinach 16.00-19.00 . Wstęp bezpłatny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze