Reklama

W Siedlcach rozpoczęły się obchody 45-lecia NSZZ RI „Solidarność”

Związek „Solidarność” Rolników Indywidualnych obchodzi 45-lecie istnienia. Świętowanie jubileuszu rozpoczęło się dziś (24 sierpnia) w Siedlcach.

Rocznicowe obchody organizowane przez Instytut Pamięci Narodowej oraz NSZZ RI „Solidarność” województwa mazowieckiego rozpoczęły się mszą świętą w siedleckiej katedrze, której przewodniczył diecezjalny duszpasterz rolników i środowisk wiejskich ks. Grzegorz Suwała.

Po mszy, uczestnicy przeszli do sali Podlasie, gdzie odbyły się dalsze uroczystości. Na początek zebrani, wspólnie z chórem pod dyrekcją Mariusza Orzełowskiego, odśpiewali hymn narodowy. Następnie przewodniczący NSZZ RI „Solidarność” na Mazowszu Marek Boruc powitał gości – m.in. posłów na Sejm RP, przedstawicieli samorządów i instytucji - oraz działaczy związku, którzy przyjechali do Siedlec z różnych regionów kraju. Wśród gości nie zabrakło tych, którzy 45 lat temu zakładali rolniczą „Solidarność” w kraju i swoich wioskach i gminach, m.in. – Gabriela Janowskiego, Krzysztofa Szymańskiego, Marka Królaka, Wacława Sobotki, Antoniego Prokopiaka, Witolda Prządki czy Mieczysława Witowskiego.

Reklama

W okolicznościowym wystąpieniu przewodniczący Marek Boruc podkreślił, że „Solidarność” Rolników Indywidualnych jest ruchem, który zapisał się złotymi zgłoskami w historii polskiej wsi i całej ojczyzny.

- Wspominając tamten czas cofamy się do lat, kiedy wolność nie była tak tania jak dziś. Mimo represji, trudności, braku mediów i wsparcia mieliśmy odwagę powiedzieć: „dość!”. A przecież nie o przywileje chodziło, lecz o godność, sprawiedliwość i prawo do decydowania o własnym losie. To wraz robotnikami i inteligencją próbowaliśmy podnosić się z kolan – powiedział Marek Boruc.

Reklama

Przewodniczący mazowieckiej „S” RI wspomniał ludzi zasłużonych dla polskiej wsi, którzy w najtrudniejszych czasach zachowali honor i stanęli po stronie prawdy. Wśród tych postaci wymienił przedwojennego przywódcę chłopskiego Wincentego Witosa, żołnierzy niezłomnych, prymasa Polski Stefana Wyszyńskiego i papieża Jana Pawła II. – To im zawdzięczamy nie tylko NSZZ RI „Solidarność”, ale i to, że wieś nie została zepchnięta na margines historii – powiedział Marek Boruc.

Zastępca prezesa IPN dr Mateusz Szpytma zauważył, że niezależny ruch związkowy w 1980 roku mógł narodzić się, gdyż na polskiej wsi istniały już wówczas środowiska opozycyjne. Zaznaczył, że rolnicza „Solidarność” szybko stała się ruchem ogólnopolskim.

Reklama

- Dzięki działaczom „Solidarności” Rolniczej, Wiejskiej, Chłopskiej i „Solidarności” Rolników Indywidualnych, ruch ten, który przyniósł Polsce wolność, stał się zrywem ogólnonarodowym. Bez was nie można by było wprowadzić tak wielu zmian. Dzisiaj po 45 latach dziękujemy wam za zaangażowanie i odwagę. Pamiętajcie o tym, że wywalczona w 1989 roku niepodległość jest także waszym dziełem. I dzisiaj jako chłopi, jako związkowcy macie pełne prawo, aby domagać się wpływu na to co się dzieje w dzisiejszej Rzeczypospolitej – powiedział Mateusz Szpytma zwracając się do obecnych na sali.

Jeszcze kilka dni wcześniej wśród związkowych działaczy krążyła opinia, że do Siedlec na inaugurację obchodów 45-lecia NSZZ RI „Solidarność” przyjedzie prezydent RP Karol Nawrocki. Pan prezydent nie przyjechał, ale skierował do uczestników list, który odczytał Mateusz Kotecki, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP.

Reklama

List do związkowców spod znaku „S” RI skierował również prezydent Siedlec Tomasz Hapunowicz. List w imieniu prezydenta odczytał radny powiatu siedleckiego Sławomir Piotrowski.

Podczas uroczystości głos zabrali również przewodniczący NSZZ RI „Solidarność” Tomasz Obszański (od kilku dni jest również doradcą Prezydenta RP) oraz honorowy przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” Gabriel Janowski.

Artystycznym zwieńczeniem uroczystości był spektakl pt. „Opór. Upór. Solidarność” według scenariusza i w reżyserii Leszka Zdunia, który w kilkunastu scenach opowiada trudną historię powstawania NSZZ RI „Solidarność”. W spektaklu wystąpili: Marta Dylewska, Maciej Wyczański i Leszek Zduń oraz wokalistka Agata Klimczak- Kołakowska z muzykami Piotrem Tomalą, Damianem Szymczakiem.

Reklama

Premierę spektaklu uświetnił występ znakomitej wokalistki Krystyny Prońko.

zdjęcia: S. Jastrzębski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/11/2025 10:46
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    WWL - niezalogowany 2025-08-24 23:31:08

    Kiedyś Solidarność to było coś. Dziś odkąd PIS zaczął przy niej grzebać Władze jej tylko listy wysyłają. Nawet Robuś co na każdym rynku jest obecny tą imprezę olał.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    opinia - niezalogowany 2025-08-25 07:23:59

    I wszystko jak krew w piach, cały ruch Solidarności i miliony Polaków załatwili chanukowi przy kanciastym stole przy udziale Bolka jako prezydenta-konfidenta od blokady lustracji i wspierania "lewej nogi" (i jeszcze Nobla dostał!). Dzisiaj niewiele mamy już polskiego w Polsce, a polskojęzyczne władze PO-PiS od lat wykonują posłusznie polecenia Tel-Awiwu, Berlina, Waszyngtonu:(((((( a ludzie ogłupieni przez radio, prasę i tel-awizje dalej na nich głosują:( jakby nie widzieli na przykładach sprzed lat, jak każda z tych partii na wyścigi potrafi sprzedać wszystko i wszystkich.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • fan - niezalogowany 2025-08-26 09:30:27

    Ty wykonujesz polecenia Moskwy i działasz na szkodę Polski. Lech Wałęsa doprowadził że 17 września 1993 roku Polskę opuścił ostatni żołnierz (okupant)Armii Czerwonej. Braun to naprawdę staropolskie nazwisko???

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości