Istnienie Domu Pomocy Społecznej na Broniewskiego w Łukowie znowu jest zagrożone. Po tym, jak sporym wysiłkiem, przede wszystkim siostry dyrektor, Anny Andrzejuk, udało się zdobyć pieniądze na modernizację DPS-u, urzędnicy z Lublina bezdusznie zapowiadają, że zamkną DPS, bo... niepełnosprawni nie mogą przebywać w jednej placówce z wychowankami Domu Dziecka.
O ewentualności likwidacji łukowskiego DPS-u poinformował na niedawnej sesji Rady Powiatu starosta łukowski, Longin Kajka. Większość obecnych na sali uznała to za absurd. Rodzice i pracownicy DPS-u mieli żal do L. Kajki, że o takich ważnych decyzjach dowiadują się ostatni. Radni zgłaszali pod adresem starosty pretensje, że nic nie robi, by placówkę obronić. Zarzucano, że Zarząd Powiatu chce „sprawę zamieść pod dywan”, „że nie chce brudzić sobie rąk ostrym sporem z Urzędem Wojewódzkim w Lublinie”.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!