Rozmowa z Markiem Chciałowskim, prezesem Zarządu Powiatowego PSL w Garwolinie.
Wyobraża Pan sobie nasze rolnictwo po ewentualnym wyjściu Polski z Unii Europejskiej?
- Nie tylko nie wyobrażam sobie naszego rolnictwa poza Unią Europejską, ale dla całej Polski byłby to dziejowy błąd.
Nie brakuje jednak sceptyków negujących korzyści z przynależności do tej wspólnoty.
- Nie pamiętają, albo nie chcą wiedzieć, jak było chociażby w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Rolnicy całymi dniami wystawali w kolejkach po nawozy, środki ochrony roślin, a nawet sznurek do snopowiązałek. O wymianie handlowej, korkach na granicach i cłach już nie wspomnę.
Otwarcie się na wolny rynek spowodowało wzrost liczby zagranicznych przetworów rolnych na naszym rynku.
- Nie zapominajmy, że my też eksportujemy nasze produkty. Ba! Mamy korzystny bilans handlowy.
W latach dziewięćdziesią tych, już po zmianie ustroju, ale jeszcze przed akcesją unijną, mówiło się, że dla gospodarstw rolnych najlepszym źródłem dochodów są relatywnie zdrowi… emeryci. Comiesięczne kwoty z KRUS czy ZUS ratowały budżety domowe. Dziś brzmi to jak żart. Wieś zmieniła się diametralnie pod każdym względem. Jakości życia, nasycenia nowoczesnym sprzętem, dostępu do kultury. Niezmienne pozostało tyko narzekanie.
- Narzekanie nie bierze się tylko, jak niektórzy to postrzegają, z mentalności mieszkańców wsi. Mają oni powody do niepokojów, ale nie zawsze dobrze diagnozują ich przyczyny. Unia Europejska, mimo tendencji do biurokracji, z pewnością nie utrudnia im gospodarowania. Prawdą jest natomiast, że polskie rolnictwo wymaga jeszcze wielu uregulowań gwarantujących opłacalność produkcji. Mimo zachodzących zmian, w porównaniu do wielu innych krajów ciągle jest ono rozdrobnione. Oficjalne statystyki nie odzwierciedlają rzeczywistości. Znam rolników obrabiających po 50 hektarów, ale na papierze mają ich tylko 12. Resztę dzierżawią, często nie biorąc nawet dopłat. To nie obniża kosztów produkcji i źle wpływa na jej opłacalność.
Dla rolników wielce dokuczliwy jest spadek cen mleka, zbóż.
- To są prawa wolnego rynku. Rynek w pewnym stopniu regulowały kwoty mleczne, czyli limity produkcyjne. Gdy z tego zrezygnowano, a powiększyły się stada krów, rynek został zalany mlekiem i produktami mlecznymi. Konsumpcja natomiast pozostała na wcześniejszym poziomie. To automatycznie spowodowało spadek cen. Rynek rolny jest podatny na wahania podaży i popytu. Opłacalność produkcji jest zmienna. Niczgo nie można z góry na pewniaka przewidzieć.
Do tego dochodzi jeszcze import.
- Mówiąc o imporcie nie zapominajmy i eksporcie. Mamy dodatni bilans w handlu produktami pochodzenia rolniczego. Z powodzeniem konkurujemy poza granicami. Jeśli niektórzy mówią o konieczności zamknięciu polskiego rynku na produkty zagraniczne, to niech pamiętają, że jest to broń obosieczna, a dla nas wielce szkodliwa.
Producentom wieprzowiny trudno jednak konkurować z Duńczykami czy Hiszpanami.
- Niestety. Mimo zachodzących zmian strukturalnych gospodarstw, koszty produkcji niektórych asortymentów są jeszcze u nas zbyt drogie..
Na wsiach pojawił się jeszcze inny problem. Wielu mieszkańców miast kupuje sobie działki, buduje domki, by w czasie urlopów lub na starość wypoczywać w sielskiej atmosferze. Dochodzi do konfliktów, bo zaczyna im przeszkadzać zapach z obór, głośny warkot ciągników, praca maszyn.
- To jest jedna z tych spraw, które należy uregulować. Wieś zawsze była miejscem wytwarzania żywności, co wiąże się z pewną dokuczliwością. Każdy by chciał kupić tanio działkę na wsi i mieć warunki zbliżone do kurortów. Jeśli ktoś decyduje się na osiedlenie na wsi, powinien być przygotowany na kontakt z trzodą chlewną, bydłem, ptactwem domowym. To nie rolnicy mają się przystosowywać do wymogów nowych mieszkańców, lecz przybysze do rolników.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał MIROSŁAW BUCZEK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
PSL który mówi że jest super. Że jest wszystko. To po co takich ludzi wybieracie rolnicy !!!!!!? Mówi że rolnik ma się dobrze i UE jest potrzebna.
a nie jest dobrze? Jak wyglądałaby Polska wieś bez unijnych dopłat do wszystkiego? Pamiętasz czasy, gdy szczytem marzeń rolnika był ciągnik Ursus C- 330, a 80% rolników swoje dzialki obrabiało końmi? Skąd się wzięły te wypasione traktory, wypasione, fury na podwórkach, te wille i mieszkania dla dzieci w mieście? Cała Polska dzięki unii rozwinęła się jak nigdy dotąd w swojej historii i to w bardzo krótkim czasie.
Która grupa zawodowa jest bardziej uprzywilejowana? Rolniczy czy górnicy?
"żadnych oze-sroze dofinansowanych z dopłat. My mamy nasz miks węglowy, mamy nasze bogactwa naturalne i wara nam od nich" - grzmiał Czarnek z mównicy w Hali Sokoła w Krakowie. Tylko, że Czarnek jak rządził PiS, założył fotowoltaikę w swoim domu. Czyli co, dziś w niedzielę premier PIS Czarnek zdejmie ze swojej posiadłości te 20 kW fotowoltaiki, bo będzie od jutra palił polskim węglem, tak?
Kim ty jesteś pajacu, żeby się wypowiadać. Psl to dramat i wstyd. Powinni to rozwiązać.
A. Kowalczyk - "Nazistowskie korzenie brukselskiej Unii Europejskiej" - polecam dla normalnych Polaków, a co do PSL-u, to na szczęście macie poparcie 2,5% czyli praktycznie każdy się na was poznał, oby tak do wyborów, sio ze sceny politycznej sprzedajne ...
Zgadzam się w 100%. Te darmozjady z KO, PSL i lewicy kompletnie nic nie robią, mało tego to jeszcze zajmują się głupotami które szkodzą obywatelom. W Siedleckim samorządzie też "kolesiostwa" nie brakuje. Tacy jak Misiek i Basenowy siedzą tam od lat i tylko "przeżerają" publiczne pieniądze! Szkoda że lokalne media takie jak TS nie mają honoru i ambicji aby napisać żetelny artykuł o obecnej sytuacji. Jeżeli to się nie zmieni to obywatele tacy jak ja zaczną w końcu pisać o powiązaniach naszych włodarzy i aparatczyków lokalnej polityki a wtedy nie ugasicie pożaru medialnego. Lokalna społeczność wie bardzo dużo. Nie pomoże kasowanie komentarzy na TS!
Jeszcze po dzisiejszych czasach dobrobytu zapłaczesz, a okres gdy byliśmy członkiem UE będziesz wsppminał z rozrzewnieniem
Tylko idioci i zdrajcy chcą wyjścia z UE.
a którym z tych wymienionych jesteś?
Ci co nie chcą wyjścia, lubują się w byciu niewolnikiem. Lepiej zginąć w boju, niż żyć na kolanach. Siedlce 07.03.2026 godz. 22:48
Podpisuję się pod opinią Alex59: "Ci co nie chcą wyjścia, lubują się w byciu niewolnikiem. Lepiej zginąć w boju, niż żyć na kolanach." Dość mam zarządzania strachem i pseudosocjalistycznego procederu w rzeczywistości służącego miliarderom - to ci "dopieszczani' malutcy zasuwają w rzeczywistości na biurwokratyczne sitwy zadłużające nas na każdym kroku i czekające na uwielbienie od tłuszczy "dofinansowanej" z EU. Żaden rząd nie ma pieniędzy własnych - zawsze przelewają nasz pot, krew i łzy. Jakieś kidawybłońskie, szczerby, kaczyńskie czy inne kaje kallas...
Sprzedawczyki i oszuści chłopów karierowicze.
Zabieraj pediatrę Tygryska "specjalistę" od wojska i siooo... ! miłośnicy Kijowa, Tel-Awiwu, Berlina... TYLKO NIE Polski !
W polityce, gospodarce, pracy czy rodzinie potrzeba się kierować analizą. Decyzję łatwo podejmują glupcy.Madrzy ważą wszystkie za i wszystkie przeciw.. Całe życie tak postępowałem i dobrze na tym wyszedłem . Doczekałem się godnej emerytury.Radze ludziom inteligentnym kierować się analizą skutków, swoich dezyzji. Moim zdaniem to klucz do spełnionego życia dla siebie i innych
Jak z tym przesłaniem dotrzeć do " zakuty H i pustych łbów". Oto jest pytanie?
Alex59, i takie pierdoły opowiada ktoś, kto nie wie co to wojna bo ma szczęście żyć w czasach pokoju i powszechnego dobrobytu, ale kategorycznie mówi: "Lepiej zginąć w boju, niż żyć na kolanach". Ciekawe czy powiedziałbyś to samo jak trzeba byłoby postawić na szali swoje życie. Na forum łatwo rzucać słowa gdy to nic nie kosztuje, ale w chwili próby mało kto jest w stanie podołać
PSL który mówi że jest super. Że jest wszystko. To po co takich ludzi wybieracie rolnicy !!!!!!? Mówi że rolnik ma się dobrze i UE jest potrzebna.
a nie jest dobrze? Jak wyglądałaby Polska wieś bez unijnych dopłat do wszystkiego? Pamiętasz czasy, gdy szczytem marzeń rolnika był ciągnik Ursus C- 330, a 80% rolników swoje dzialki obrabiało końmi? Skąd się wzięły te wypasione traktory, wypasione, fury na podwórkach, te wille i mieszkania dla dzieci w mieście? Cała Polska dzięki unii rozwinęła się jak nigdy dotąd w swojej historii i to w bardzo krótkim czasie.
Która grupa zawodowa jest bardziej uprzywilejowana? Rolniczy czy górnicy?