Polskie małżeństwa rozwodzą się coraz częściej. Rekord biją trzydziestolatkowie, którzy chcą rozstać się szybko, bezboleśnie i zacząć nowe życie. Codziennie na wokandzie w siedleckim sądzie jest minimum pięć spraw dotyczących rozwodów.
Z prawnego punktu widzenia rozwody to proste sprawy. Sąd stwierdza trwały i zupełny rozkład małżeństwa, orzeka o opiece nad dziećmi, sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania, alimentach. Rzeczywistość jednak pokazuje, że rozwód to najczęściej szarpanina, szczególnie gdy chodzi o majątek i dzieci. Małżonkowie walczą o swoje, nie przebierając w środkach. Wszystkie chwyty są dozwolone, choć w pozwie zazwyczaj piszą „niezgodność charakterów...
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!