Jeszcze późną jesienią informowaliśmy o tym, że w donośniku wody do zalewu w Siedlcach jest po prostu sucho. Taka sytuacja powodowała duże zagrożenie wystąpieniem tak zwanej przyduchy. Ta jest groźna szczególnie w sytuacji, kiedy zbiornik zostaje skuty lodem co wzmaga zagrożenie niedoborem tlenu.
Okazało się, że donośnik nie funkcjonował w związku z prowadzeniem prac przy budowie autostrady. Deklarowano, że ta sytuacja ma się wkrótce zmienić, a donośnik znów zacznie spełniać swoją funkcję. I tak się rzeczywiście stało. Woda donośnikiem płynie już bez przeszkód. Co ważne, poziom wody w zalewie zdecydowanie się w związku z tym podniósł i obecnie znajduje się praktycznie na maksymalnym poziomie. Można powiedzieć, że zalew jest nią wypełniony „pod korek”. Tym samym zagrożenie przyduchą się oddaliło. (Z.J.)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze