Reklama

Zapiski z Sejmu

Mamy już za sobą pierwsze posiedzenie Sejmu. Na początku każdej kadencji posłowie składają ślubowanie. Możliwe są dwie formuły: „Ślubuję” lub „Ślubuję. Tak mi dopomóż Bóg”. Ze stenogramu można dowiedzieć się, który z posłów odwoływał się do Boga, a który nie.

Wszyscy posłowie Prawa i Sprawiedliwości dodali „Tak mi dopomóż Bóg”. Podobnie uczyniła większość klubu PO (nawet Donald Tusk) i PSL.  Z „naszych” posłów tylko Stanisława Prządka (SLD) i Bartłoniej Bodio (Ruch Palikota) użyli samej formuły „Ślubuję”. Pozostali, czyli: PiS - Arkadiusz Czartoryski, Grzegorz Woźniak, Henryk Kowalczyk, Krystyna Pawłowicz, Krzysztof Tchórzewski, PO - Cezary Kucharski, Jacek Kozaczyński, Andrzej Kania, Czesław Mroczek,PSL - Krzysztof Borkowski i Marek Sawicki w ślubowaniu odwołali się do pomocy Boga, publicznie wypowiadając formułę: „Ślubuję. Tak mi dopomóż Bóg”. Wydaje się, że ci posłowie w swojej pracy poselskiej będą kierować się też wskazaniami religii, którą wyznają. Czy tak jest naprawdę? Przekonaliśmy się już o tym w następnych głosowaniach. 

Jedną z kandydatek na wicemarszałka była posłanka Ruchu Palikota - Wanda Nowicka, słynna działaczka ruchu, który za cel ma wprowadzenie prawa dopuszczającego możliwość zabijania nienarodzonych dzieci, praktycznie na żądanie matki. Pani Nowicka wsławiła się wypowiedzią, że wstydzi się, że Polska wydała Jana Pawła II.  Jak zachowali się posłowie, wcześniej wzywający pomocy Boga, podczas głosowania nad wyborem pani W. Nowickiej na wicemarszałka?
I głosowanie (podczas którego Nowicka nie została wybrana)  PiS: wszyscy przeciw, PSL: Marek Sawicki - wstrzymał się, Krzysztof Borkowski - nieobecny, PO: Jacek Kozaczyński - za; Cezary Kucharski, Andrzej Kania, Czesław Mroczek, - wstrzymali się. (Głos wstrzymujący był traktowany jak przeciw.)
II głosowanie (podczas którego Nowicka została wybrana, gdyż PO zarządziła dyscyplinę partyjną) PiS: wszyscy przeciw, PSL: Marek Sawicki - wstrzymał się, Krzysztof Borkowski - nieobecny, PO: Jacek Kozaczyński, Cezary Kucharski, Andrzej Kania, Czesław Mroczek, - za.  Przypominam, że złamanie dyscypliny partyjnej kosztuje 1000 zł. 

Mam otwarte pytanie do tych posłów, którzy wzywali imienia Boga, a potem głosowali za wyborem osoby, która w jawny sposób dąży do legalizacji zabijania nienarodzonych dzieci: Jakiego Boga mieli na myśli podczas ślubowania? Bo chyba nie Boga objawionego w Ewangelii, dającego przykazanie nie zabijaj.

Marek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości