Reklama

Zaplątany jerzyk (wideo)

Jerzyki to ptaki podobne do jaskółek. Piękne, wdzięczne, szybkie. Gniazdują pod rynnami, w szczelinach w murach, w stropodachach. Niestety, miejskie życie pełne jest pułapek.

W poniedziałek pracownicy Powiatowego Urzędu Pracy w Siedlcach zauważyli, że pod rynna kamienicy przy Pułaskiego miota się, zaplatany w żyłkę ptak. Powiadomili Straż Miejską. Strażnicy skontaktowali się ze Strażą Pożarną, ale wóz bojowy nie mógł wjechać w wąski przejazd na podwórko kamienicy, a drabina była zbyt krótka, by pomóc męczącemu się jerzykowi. Z pomocą przyszedł Rejon Energetyczny w Siedlcach. Zgrabny wóz energetyków idealnie poradził sobie z problemem. Ireneusz Kaługa z Towarzystwa Przyrodniczego BOCIAN uwolnił jerzyka, odcinając oplątującą go żyłkę. Po napojeniu ptak pofrunął na wolność. Ireneusz Kaługa sprawdził, czy z gniazda nie wystają jeszcze jakieś niebezpieczne dla ptaków przedmioty. Prawdopodobnie ptaki potraktowały żyłkę jako budulec gniazda. Akcja przebiegła bardzo sprawnie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości