Mieszkańcy Łukowa, a przede wszystkim smakosze tradycyjnego pieczywa z piekarni PSS „Społem”, uderzyli na alarm. – Dzisiaj chciałem kupić normalną bułkę, tymczasem była ona o połowę mniejsza, chociaż jej cena pozostała nie zmieniona – napisał Andrzej, jeden z członków niedawno utworzonej na Facebooku grupy „Civitas Lukoviensis”.
Wszystko drożeje. Jedni podnoszą cenę, inni zmniejszają produkt przy zachowaniu dotychczasowej ceny. – W sprzedaży są coraz mniejsze bułki, ale trudno mieć pretensje do piekarzy – zauważył inny członek „CL”, Adam. Natomiast Beata sugerowała, że sukces gospodarczy lub plajta zależą przede wszystkim od... wielkości dziurek. M. in. od wielkości dziurek w bułkach powodowanych przez spulchniacze.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!