Na jednym z pasów ruchu na moście w Wilczyskach zapadł się asfalt. Dziura w jezdni zieje wilgocią. Przepływające poniżej wody Wilgi niebezpiecznie podmyły jeden z przyczółków mostu.
Z godziny na godzinę i z dnia na dzień zza kamiennej ściany przyczółka woda ciągle wygarnia ziemię. Most może się zawalić. Do takiego wniosku doszli niedawno drogowcy z Zarządu Dróg Powiatowych w Łukowie. Po tym postanowili wyłączyć most z użytkowania. Już od wiosny tego roku, obserwowali przedwojenną konstrukcję. Drogowcy spostrzegli sporo pęknięć betonowej spoiny łączącej ciosane kamienie. Były też zapadnięcia asfaltu. W newralgicznych punktach zostały zamontowane specjalne miarki, z których codziennie odczytywano, o ile konstrukcja mostu odkształcała się.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!