Dziś w Siedlcach pojawił się lekki śnieg, który subtelnie przyprószył ulice, dachy i miejskie skwery. Choć przejmujący, mroźny wiatr przypomina, że zima potrafi być wymagająca, to właśnie taka aura sprawia, że spacer po mieście nabiera wyjątkowego klimatu.
Biała warstwa śniegu sprawiła, że Siedlce wyglądają bardziej nastrojowo, a świąteczne iluminacje zyskały dodatkowy blask. Światła odbijające się w śniegu tworzą niemal bajkową scenerię, zachęcając mieszkańców do krótkich spacerów i chwili wytchnienia w świątecznym czasie.
Choć pogoda wymaga cieplejszego ubioru, to właśnie takie zimowe dni potrafią przypomnieć, jak przyjemne mogą być spokojne chwile spędzone na świeżym powietrzu – zwłaszcza gdy miasto spowite jest delikatną, śnieżną pierzynką.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale te alerty RCB to juz przesada. Zima to zima
A ja się cieszę, że distaję alerty, mi to odpowiada
Alerty RCB to porażka... Jakieś bajońskie 5 centymetrów śniegu i trochę wieje, a lada moment mamy styczeń. Niebywałe!
Srogiej zimy miało już nie być z powodu ocieplenia klimatu. Prawdopodobnie zły PIS sprawił, że zimą pojawił się śnieg i mróz.
Alert RCB to nie porażka. Powiedz to tym co go zlekceważyli i stali 8 godzin w korku na Mazurach a w samochodach nie mieli ani jedzenia, ani termosu z czymś gorącym a za to mieli płaczące dzieci na pokładzie. i kończące się paliwo . Chyba rozumiesz, ze taki alarm tyczący pogody ( burza, wiatr, opady) mówi o pewnym obszarze. I przykład, Warszawa, Mińsk Maz. śnieżyca a Siedlce lekki opad. Trudno aby alerty obejmowały pojedyncze miasta, wsie a może ulice. Rozsadek, trzeba się tym kierować czasem a nie negować w czambuł wszystkiego dla zasady " nie bo nie".
Alerty spoko, przynajmniej człowiek wie na co być przygotowanym. Bardzo dobra sprawa.
Heh kiedys zima zaczynala sie w listopadzie i konczyla pod koniec marca...sniegu byly zaspy i mroz -20 i do szkoly sie normalnie chodzilo i nie bylo zadnego wydarzenia z tego...jak przychodzilo ocieplenie do zalozmy -5 stopni to w bluzie samej sie chodzic chcialo, tak bylo sie przyzwyczajonym i zahartowanym..i to byly normalne warunki...a teraz -5 to siarczyste mrozy i 10cm sniegu to zapowiedz kataklizmu...heh 10cm sniegu to kiedys wiatr "zawial" i odrazu "zamiotl"
Chyba też nawiało troszeczkę czystszego powietrza z północy, które fotograficy sobie cenią ;-) A w naszym grajdołku nadal zamtuzik: Floriańska otwarta, autobusy jeżdżą objazdami, a głównym źródłem informacji o tym, kiedy wrócą na trasy są... kierowcy. Biurokracja. I znów w MPK ktoś przysnął.
Ale te alerty RCB to juz przesada. Zima to zima
A ja się cieszę, że distaję alerty, mi to odpowiada
Alerty RCB to porażka... Jakieś bajońskie 5 centymetrów śniegu i trochę wieje, a lada moment mamy styczeń. Niebywałe!