Reklama

Przesiadamy się na rowery! Obejrzyj galerię zdjęć z Rowerowego Dnia Dziecka!

Siedlczanie udowodnili, że troska o jakość powietrza w mieście jest dla nich ważna. Rowery zamiast samochodowych spalin? Czemu nie? Zyskają mieszkańcy i zyska klimat.

Podczas Rowerowego Dnia Dziecka rozdano 500 opasek odblaskowych oraz 300 koszulek. Kilkaset osób zameldowało się na starcie! Dorośli, dzieci, seniorzy, całe rodziny.

-Chciałbym, aby moje dziecko nie miało kłopotów ze zdrowiem - mówi tata małego Igora. - A nasze miasto niestety nie cieszy się opinią wolnego od zanieczyszczeń. Wręcz przeciwnie.

O skutkach smogu i zanieczyszczonego od spalin powietrza mówiła znana pulmonolog i alergolog Joanna Orchowska (przeczytaj rozmowę). To choroby płuc, alergie, kłopoty z układem oddechowym i sercowo-naczyniowym. Czy warto przesiąść się na rower? Badania dowodzą, że rowerzyści mają pięciokrotnie niższy poziom stężenia zanieczyszczeń w drogach oddechowych niż osoby podróżujące samochodem. Po prostu opary spalin są rozproszone na tyle, że rowerzyści wdychają ich mniej niż kierowcy w zamkniętej przestrzeni auta.

Reklama

-Jeździmy całą rodziną – pani Lena stoi w otoczeniu córek. - A dziewczyny mają już we krwi, że tam gdzie można dojechać rowerem, to nawet nie proszą o podwózkę samochodem. My, rowerzyści, tworzymy w Siedlcach sporą społeczność. Często rozmawiamy, ile dobrego wynikłoby dla miast i dla klimatu, gdyby ludziom stworzono warunki do jazdy na dwóch kółkach zamiast na czterech.

Gdy Agencja Rozwoju Miasta Siedlce zapowiedziała Rowerowy Dzień Dziecka, nasza gazeta postanowiła wykorzystać ten dzień na propagowanie pozytywnych zmian, które mogą mieć wpływ na nasze zdrowie i klimat. Im mniej spalin, tym czystsze powietrze. A smog zmniejsza zdolności roślin do pochłaniania dwutlenku węgla i wzmaga efekt cieplarniany, co prowadzi w efekcie do zmian klimatu i występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych.

Reklama

Siedlczanie mają wyjątkową okazję do wprowadzania pozytywnych zmian w praktyce. W mieście są już piękne ścieżki rowerowe – w sumie jest ich 34 kilometry i 350 metrów. A niebawem przybędzie kolejnych 5 km.

-I na pewno na tym nie poprzestaniemy, szykujemy kolejne wnioski – mówi wiceprezydent Siedlec Dariusz Stopa. A czy sam przesiada się na rower? - Tak. Od wczoraj! - zdradza.

Jak się okazuje, chęć poprawy jakości życia w mieście jest ogromna. Mieszkańcy żywiołowo przystępują do ogólnopolskiej rywalizacji o tytuł Rowerowej Stolicy Polski.

Reklama

-To akcja znana od lat, tymczasem Siedlce są absolutnym debiutantem, który... od razu znalazł się na podium – mówi Konrad Kacprzak z siedleckiego urzędu miasta. - Jesteśmy na drugim miejscu w Polsce, a wyprzedza nas wieloletni liter w tej rywalizacji, czyli Płock. Już wykręciliśmy ponad 28 tysięcy kilometrów.

Rywalizacja polega na pobraniu aplikacji Aktywne Miasta, wybraniu zakładki Rowerowa Stolica Polski dla miast, a w niej wybrać Siedlce oraz grupę, dla której będzie się kręciło kilometry. „Przesiadki” dokonują więc mieszkańcy, urzędnicy, pracownicy siedleckiego uniwersytetu, studenci i uczniowie, a środowisko lokalnego biznesu też cieszy się z akcji, bo rowerowe rajdy przedsiębiorców to już tradycja. Właśnie szykuje się następny.

Reklama

Podczas niedzielnej akcji ARMS i Tygodnika Siedleckiego każdy mógł sprawdzić swój stan zdrowia przed wyruszeniem w trasę, a potem porównać wyniki po przyjeździe na metę. Jak rowerzyści znosili wysiłek?

-Mierzyliśmy tętno, ciśnienie krwi i saturacje, czyli natlenienie krwi – mówią Marta Jurzyk i Monika Michalak, pielęgniarki z Przychodni Centrum Medyczno-Diagnostycznego, partnera naszej akcji. - Możemy potwierdzić, że rowerzyści cieszą się dobrym zdrowiem. Po wysiłku tętno wzrosło, co jest zrozumiałe.

Reklama

Panie zdradzają jednak, że niektóre osoby już zostały zapisane na wizytę do lekarza. Szczegółów nie zdradzają, ale te dobrowolne badania okazały się dla niektórych bardzo ważne. Poza tym wiele osób zapisało się od ręki na dalsze badania profilaktyczne dla swoich grup wiekowych. Każdy z badanych otrzymywał karteczki ze swoimi parametrami sprzed rajdu i po rajdzie ulicami Siedlec. Niektórzy byli zdziwieni swoimi wynikami pomiaru ciśnienia.

-160/95? Niemożliwe – dziwił się sympatyczny pan. - Jestem po trzech kawach – tłumaczył. - No i żona trochę mi podniosła ciśnienie – dodał z żalem, ale dosyć czule spojrzał na małżonkę.

Reklama

Żona miała wzorcowe 120/70. -Bo ja jej nie podnoszę ciśnienia – skomentował małżonek. Po powrocie miał już 140/80. Ale ponoć na trasie bardzo dobrze się dogadywali z małżonką.

Bardzo nas cieszy, że do rajdu ulicami miasta dołączyli najmłodsi siedlczanie. My wypatrzyliśmy dwulatka, który na paluszkach odliczał swój wiek. Jechał w koszyczku, ale były też maluchy, które samodzielnie pedałowały na malutkich rowerkach. Tych ambitnych rowerzystów zabierał potem z trasy elektryczny autobus. Bo to kolejna szansa dla miasta na poprawę jakości powietrza - Siedlce inwestują w bezemisyjną elektryczną komunikację miejską. W tej chwili MPK ma 3 elektryczne autobusy, ale jeszcze w tym roku dojedzie 14 kolejnych! A w przyszłym planuje się zakup jeszcze 6 nowoczesnych elektryków.

Reklama

Czy siedlczanie wykorzystają szansę na poprawę jakości powietrza w mieście? Będziemy to uważnie śledzić. Na pewno początek jest obiecujący! Pamiętajmy: robimy to dla siebie, dla dzieci, dla klimatu. Warto!

Mariola Zaczyńska

Zdjęcia Aleksander Skums i Mariola Zaczyńska


 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/06/2025 15:51
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości