Dziś (22 maja) w Sądzie Okręgowym w Siedlcach został ogłoszony wyrok w sprawie burmistrza Łochowa i skarbnik gminy Łochów. Oboje zostali uniewinnieni.
Proces burmistrza Łochowa Roberta Gołaszewskiego i skarbnik gminy Łochów Marii K. rozpoczął się w siedleckim Sądzie Okręgowym na początku lutego br. Prokuratura Okręgowa w Zamościu zarzuciła burmistrzowi i skarbnik, że działając wspólnie i w porozumieniu przekroczyli swoje uprawnienie i nie dopełnili obowiązków służbowych w okresie od 20 lipca 2017 roku do 29 lipca 2019 roku przy realizacji projektu „Odnawialne źródła energii w gminie Łochów”, i narazili gminę na szkodę majątkową wielkich rozmiarów w wysokości prawie 5 mln zł.
Na rozprawie sprzed dwóch tygodni (8 maja) prokurator Prokuratury Okręgowej w Zamościu Mariola Linda-Berestecka podtrzymała stawiane oskarżonym zarzuty i zawnioskowała o wymierzenie Robertowi Gołaszewskiemu kary 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu n 3 lata, 15 tys. zł kary grzywny oraz zakazu zajmowania stanowisk kierowniczych w jednostkach samorządu terytorialnego na okres 3 lat, a dla Marii K. – 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, 12 tys. zł kary grzywny oraz zakazu zajmowania stanowisk związanych z nadzorem nad finansami publicznymi w jednostkach samorządu terytorialnego na okres 2 lat. Prokurator zażądała ponadto, by oboje oskarżeni zostali zobowiązani do solidarnego naprawienia szkody na rzecz gminy Łochów w kwocie w kwocie 2 417 076 złotych i 32 groszy.
Obrońca oskarżonych mecenas Mateusz Woiński w mowie obrończej zbijał argumenty prokuratury i dowodził, że jego klienci są niewinni. Na koniec złożył wniosek o uniewinnienie Roberta Gołaszewskiego i Marii K.
Dziś przed Sądem Okręgowym w Siedlcach zapadł wyrok po myśli oskarżonych i ich obrońcy. Gdy sędzia Marek Korczyński stwierdził, że sąd uniewinnia Roberta Gołaszewskiego i Marię K. od zarzucanych im czynów, na rozpraw rozległy się oklaski.
- Wyniku postępowania dowodowego sąd doszedł sąd doszedł do niebudzącego wątpliwości przekonania, że oskarżeni nie popełnili przestępstwa, bowiem ich zachowanie nie wypełnia znamion zarzucanego każdemu z nich czynu, ani, w ocenie sądu, innego przestępstwa – stwierdził sędzia Marek Korczyński w ustnym uzasadnieniu do wyroku.
Sąd zrządził, że koszty procesu poniesie Skarb Państwa. Ponadto sąd zasądził od Skarbu Państwa na rzecz Roberta Gołaszewskiego kwotę 19 557 złotych i na rzecz Marii K – 19 803 złote z tytułu ustanowienia w sprawie obrońcy.
Wyrok nie jest prawomocny. Strony mogą się od niego odwołać do sądu drugiej instancji (Sąd Apelacyjny w Lublinie) za pośrednictwem Sądu Okręgowego w Siedlcach.
O wyroku i jego uzasadnieniu więcej napiszemy w najbliższym papierowym wydaniu „Tygodnika Siedleckiego”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Prawda zawsze się obroni.
Widać się nie obroniła
A raczej OZP czyli odnawialne źródła pieniędzy. "Odnawialne źródła pieniędzy" jest nawet film na YT.
Wierzyłem w burmistrza
Gratulacje Panie Burmistrzu.
Czy sprawę sądził tzw. Neo sedzia ?
Niejaka Agata ma ból d..., bo burmistrz uniewinniony Trzasek przegrał wybory! Ha, ha, ha!
Prawda zawsze się obroni.
Widać się nie obroniła
A raczej OZP czyli odnawialne źródła pieniędzy. "Odnawialne źródła pieniędzy" jest nawet film na YT.