Reklama

Czy rzece Srebrnej coś zagraża?

Mieszkańcy Mińska Mazowieckiego zauważyli ropopochodną substancją na rzece Srebrnej. Plamy były widoczne m.in. na wodzie pod mostem przy ul. Warszawskiej, obok cukierni „Ekler”. Problem został zgłoszony telefonicznie do Wydziału Środowiska Urzędu Miasta. „Ale plamy na wodzie nadal pływały...i chyba nadal będą, jak tylko poziom wody w rzece opadnie. Skąd one się wzięły? Kto zanieczyszcza rzekę?” – zastanawiają się mieszkańcy.

Burmistrz Marcin Jakubowski uspokaja: – Nie potwierdziły się informacje, jakoby w wodzie zalegały jakieś zanieczyszczenia chemiczne czy ropopochodne. Nie stwierdzono nic, co mogłoby zagrażać rzece – informuje. Zapewnia przy tym, że miasto zawsze reaguje na niepokojące oznaki czy sygnały i zgłasza je do odpowiednich służb, a w szczególności do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Reklama

Skontaktowaliśmy się z tą instytucją. Ale jak przekazał nam jej rzecznik prasowy Artur Brandysiewicz, tym razem takie zawiadomienie nie wpłynęło, w związku z czym nie podejmowano żadnych działań.

Nie było takiej potrzeby. - Często zdarza się, że kolor wody uważany za nietypowy jest naturalny zabarwieniem biologicznym, które powstaje z procesów zachodzących w wodzie, a nie w wyniku zanieczyszczenia zewnętrznego. Przeprowadzane w ostatnich latach badania jakości wody rzeki Srebrna nie wykazywały żadnych zagrożeń. Wiadomo, że spływają do niej wody gruntowe, ale te nieczystości nie trafiają bezpośrednio do rzeki, tylko są odseparowywane (przez seperatory, czyli urządzenia służące do podczyszczania wód opadowych i ścieków) – tłumaczy burmistrz.

Reklama

Urząd Miasta znalazł jakiś czas temu sposób na przyjazny środowisku proces oczyszczania zbiorników wodnych z wykorzystaniem japońskiej metody kul bokashi. Składają się one m.in. z gliny fermentowanej z mikroorganizmami, melasy i proszku ceramicznego. Po wrzuceniu do wody opadają na dno, przywracając równowagę mikrobiologiczną, eliminują zanieczyszczenia i zamulenie wody, likwidują gnilny zapach oraz poprawiają warunki bytowania wodnej fauny i flory.

– I to przynosi bardzo dobre rezultaty. W ciągu ostatniego 1,5 roku stosowania tych kul zaobserwowaliśmy znaczącą poprawę jakości wody w parku – informuje Marcin Jakubowski. – Oczywiście z tych stawów rzeka Srebrna płynie dalej. Po drodze mamy jeszcze oczyszczalnię ścieków, która w naszym przypadku podnosi jakość wód płynących. Oczyszczone już ścieki wypuszczone do rzeki są wyższej jakości niż woda, która płynie w rzece powyżej wlotu z oczyszczalni.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości