Reklama

Dekomunizacja Mińska

Niemal milion obywateli (szacunki są różne) ma się poddać obowiązkowej lustracji. Nim to jednak nastąpi, odbędzie się lustracja nazw miejskich ulic i placów. Jako jedne z pierwszych w kraju pod lupę IPN poszły Mińsk Mazowiecki, Płock i Warszawa.

Na ręce Leona Jurka (PiS), przewodniczącego mińskiej Rady Miasta wpłynęło pismo od prezesa IPN z prośbą o dokonanie zmian ulic, które IPN uznał za niegodne IV RP. Niektórzy radni z niecierpliwością czekali, aż przewodniczący Leon Jurek treść pisma upubliczni, ale się nie doczekali. 

Prezes IPN Janusz Kurtyka, powołując się na nałożone na niego ustawowe obowiązki, poinformował, że w Mińsku nadal są niezmienione nazwy ulic, które oznaczają okazywanie przez mieszkańców czci i szacunku dla zbrodniczej ideologii komunistycznej i jej reprezentantów. Nazwy takich ulic jak: Armii Ludowej, Zygmunta Berlinga, Gwardii Ludowej, Stanisława Popławskiego, Adama Rapackiego należałoby więc, zgodnie z apelem IPN, zmienić. Ulica Armii Ludowej przechodzi w ulicę Konstytucji 3 Maja i Kościuszki, a przy ich skrzyżowaniu znajduje się siedziba władz miasta i powiatu. Przy ul. Armii Ludowej mieści się Miejska Szkoła Artystyczna i bank PKO BP. Ulica Rapackiego sąsiaduje z ul. Krasickiego, a Gwardii Ludowej przecina się z Armii Krajowej. Postaci historyczne o niejasnej przeszłości współistnieją w nazwach ulic Mińska z tymi o chwalebnych życiorysach. 

Dotychczas nikomu w mieście to nie przeszkadzało. Teraz IPN apeluje o zmianę postrzegania historii i postaci z nią związanych także poprzez zmianę nazw ulic. Koszty ewentualnych zmian poniosą mieszkańcy i instytucje, które przy tych ulicach mają swoje adresy. Wymianie będą musiały ulec dowody osobiste i pozostałe dokumenty, gdzie jest odnotowany adres zamieszkania. Odrębne miejsce IPN poświęcił rodzinie Nalazków („lokalnych działaczy komunistycznych – jak pisze IPN – prowadzących działalność dywersyjną w zgodzie z rozkazami sowieckich ośrodków dowódczych, a przeciw polskiej racji stanu”), których potomkowie mieszkają jeszcze w Mińsku. Jedna z ulic nosi nazwę rodziny Nalazków, a przy niej znajduje się Miejskie Przedszkole. IPN podnosi fakt, że taka nazwa jest obraźliwa dla innych patronów mińskich ulic, jak chociażby Hipolita Konopki, który poniósł śmierć „z rąk formacji sowieckich i komunistycznych”.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości