Polska reprezentacja narodowa po raz pierwszy od 2014 r. nie zagra na mistrzostwach świata. Eliminacyjny mecz ze Szwedami był naprawdę dobry. Nasza drużyna dawno nie grała z taką dynamiką. Zabrakło dosłownie dwóch minut piłkarskiego szczęścia.
Szczęście to ważna rzecz. Napoleon Bonaparte, mianując podkomendnych na wyższe stopnie, zwykł pytać oficerów, czy mają szczęście. Bo – jak mówił – od dwóch dobrych generałów wolę jednego, który ma szczęście.
Polska nie zagra na mistrzostwach, powtórzę, po raz pierwszy od 2014 r. Premierem był wtedy – nie wiem, czy pamiętacie – Donald Tusk. Był premierem również w 2010 r. Wtedy też nie graliśmy. I nie ma w tym żadnego przypadku. Tusk to nasz Jonasz, piłkarski i narodowy. Prawdziwy – jak mówią internauci – Rudy Feller. Przychodzi i na efekty nie trzeba długo czekać. Nie tylko piłkarska reprezentacja – cały kraj traci szanse. Dług rośnie, szpitale bez pieniędzy, porodówki w likwidacji, firmy ledwo przędą, bezrobocie wzrasta, Odra zarasta... Nawet Niemcy już się nie cieszą z Donalda tak jak kiedyś. No cóż, Jonasz to zawsze Jonasz...
Jeszcze się nie zdarzyło, żeby nie przyniósł naszym piłkarzom pecha. Kiedyś już o tym pisałem. Ponieważ teoria Tuska jako Jonasza wciąż jednak czeka na falsyfikację, przypomnę. Za rządów PO Polska albo w ogóle nie grała na mistrzostwach świata, albo regularnie nie przechodziła do fazy pucharowej. Na Euro 2012 Polska grała tylko dlatego, że była gospodarzem (organizację imprezy udało się załatwić za rządów PiS), ale nawet wtedy nasza reprezentacja nie wyszła z grupy. Z niewiadomych powodów za rządów PiS dzieje się akurat odwrotnie: Polska regularnie awansuje na mistrzostwa Europy i mistrzostwa świata. W 2016 roku, po raz pierwszy w historii gra w ćwierćfinale Euro, a na mundialu w 2022 r. wychodzi z grupy po raz pierwszy od dziesięcioleci. Podsumowując: polska reprezentacja grała we wszystkich pięciu najważniejszych imprezach, które odbyły się w czasach rządów PiS. Natomiast do bilansu rządów PO właśnie doliczamy kolejną imprezę, na której Polska nie zagra. To wyjątkowi pechowcy.
No to teraz coś z trochę innej beczki. Zmieńmy dyscyplinę... Zwróciliście uwagę, jak miały się polskie skoki narciarskie, gdy transmisje nadawała TVP? Nasi zwyciężali, jak chcieli – turnieje, puchary, mistrzostwa, igrzyska... Tytuły sypały się jak z rękawa. Prawa do transmisji wykupił TVN – i sukcesy urwały się jak nożem uciął. Dziennikarze z Wiertniczej, nie nadwyrężając patriotyzmu, mogli po europejsku gratulować zwycięstw skoczkom z Niemiec, Austrii, Norwegii czy Słowenii. Przypadek?
Aha, gdyby ktoś nie wiedział, kim był Jonasz – mała podpowiedź. To ten biblijny prorok, który zdenerwował Pana Boga. Gdy burza groziła zatopieniem okrętu, którym płynął, sam podpowiedział marynarzom rozwiązanie: „Weźcie mnie i rzućcie w morze, a przestaną się burzyć wody przeciw wam, ponieważ wiem, że z mojego powodu tak wielka burza przeciw wam powstała”.
I wiecie co? Marynarze tak właśnie zrobili. Burza ucichła.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dariusz vs. Mariola = Pisuar vs. Platfus, wciąż czekamy na oficjalne oświadczyny, bo kto się czubi ten się lubi. Pozdrawiam i udanego weekendu!
No i za Tuska kury z jajkami się obcinają a krowy z mlekiem a o problemach z zacielaniem nawet nie wspominam.
dlatego TYLKO Grzegorz BRAUN, a NIE TW "Oskar", TW "Jakob" itp szkolone w Moskwie Czorzaste...
już myślałam, że nikt głupoty tego felietonu nie przebije, ale nie doceniłam wielbicieli jednookiego. Aż się chce powtórzyć za czeskim doktorem: gdyby głupota miała skrzydła ........
nie chcesz Brauna? jesteś chanukowy? czy wolisz tw Studenta, Oskara? a może to twojej głupoty nikt nie przebije?
miałam się nie licytować na głupoty, tak mi się coś kojarzy, że nasi skoczkowie zaczęli przegrywać gdy na trybunach pojawił się Duda. I ta zła passa trwa. Pamiętam też jedne zawody w Zakopanem gdy rządziło dwóch takich co nawet księżyc ukradli i wydarzyła się katastrofa na targach w Katowicach. Tak, że tego no ......
mówiąc szczerze - większych głupot to już Trump i Kaczyński nie wymyślił. Jeszcze trochę, a okaże się, że wojny, trzęsienia ziemi, tsunami itd to też wina Tuska, acha - tego szczeniaka w mikrofalówce też Tusk upiekł, a nie ten co prezes wskazał.
a ten co, trampkowi pozazdrościł głupoty? głupota to głupota, niezależnie od tego czyja ona jest
jest filmik z wypowiedziami trampka o wężach w Peru. To jest jazda już na całego. Twierdzi, że co roku ginie 28 tys. osób od ukąszeń, a z jego słów to wynika, że zęby to mają jak morsy. Czy warto go naśladować?
Naprawdę tak Pan myśli?***
A figusa, nie napiszę komentarza bo i tak nie puścicie. Oj facecjonista z pana, oj oryginał jakich mało panie Kuziaku kochany...
P. Dariuszu czy aby nie jest p. paskowym w republice .
Jonasz-Donald Tusk topi wszystkich, żeby siebie ratować.
To już nie jest dziennikarstwo tylko łagodnie mówiąc obsesja. Tygodniku wstyd publikować teksty tego Pana
Brak słów, tak słaby poziom artykułu, że nie da się czytać.
I znowu tow. Kuziak zapukaliście od spodu... gratuluję. Już wasz tekst o zboczeniach był gracki - ale ten, dno i kilometry mułu. Ale wasz Spiegelbild wcale nie lepszy. Straciliście czytających papier - stracicie i internet. Oby tak dalej.
Widzi pan, panie Kuziak? Przeczytałem komentarze i wniosek wyciągam chyba wcale nie na wyrost. Parafrazując powiedzenie o pijanym co negował swój stan, tylu czytelników mówi panu w jakim stanie nieogarniętej myśli twórczej jest pańska głowa a pan nadal molestuje klawiaturę i płodzi jak królik na wiosnę tekst za tekstem.
Ależ tu wielbicieli autora tekstu niedawno spłodzonego ;-)) Az czytać hadko ! Sami prawi i nieomylni. Miłość...aż kapie; a fuj !
Identyko jak zaczyńska jedzie na prawicę tak i kuziak na lewiznę więc o co chodzi lewki
Problem, Drodzy Państwo, nie leży w partii X czy Y, ale w tym, jaki mamy system: Władcy marionetek mają tak złe zdanie o Polakach, że od ponad 30 lat nawet prawie nie zmieniali klaunów, tylko etykiety. Dlatego w Polsce rządzi geriatria, nonszalancka warszafka i przefarbowane szare eminencje. Cały czas szczują nasz naród na siebie, żeby był wewnętrznie skłócony i nie zauważył, gdzie są prawdziwi wrogowie. Być może na zewnątrz, a być może już dawno jak glisty przeżarli tkanki naszej "demokracji'. W każdym razie jesteśmy wciąż krajem, gdzie dokonuje się zamachów stanu - z pomocą obcych agencji, albo bez nich - i morderstw politycznych. Zaś potencjalni rewolucjoniści na państwowym garnuszku szybko tracą rezon. Ale nic to, Drogi Narodzie, już jutro handlowa niedziela - "dzień święty" - zaraz po wyjściu spod parkanu kościoła bierzcie więc dziecka i psiecka, zaiwaniajcie na zakupy, żeby macać, wybierać, przebierać, przerzucać, psuć, kaprysić, bałaganić. A za tydzień wypijcie i wypalcie jak najwięcej - i zużyjcie jak najwięcej paliwa, żeby wojna była sprawiedliwa - a potem wyrzućcie do kosza jak najwięcej jedzenia, bo PKB musi rosnąć. Narodzie otumanionych niewolników, który dawno już sprzedał swoją tożsamość i krew przodków za tandetne świecidełka. Oddającym ziemię nasączoną łzami, marzeniami i potem Polaków za lichwę na M-4 z współdzielonym balkonem i ścianami z papieru.
Dariusz vs. Mariola = Pisuar vs. Platfus, wciąż czekamy na oficjalne oświadczyny, bo kto się czubi ten się lubi. Pozdrawiam i udanego weekendu!
No i za Tuska kury z jajkami się obcinają a krowy z mlekiem a o problemach z zacielaniem nawet nie wspominam.
dlatego TYLKO Grzegorz BRAUN, a NIE TW "Oskar", TW "Jakob" itp szkolone w Moskwie Czorzaste...