Reklama

Drogi do wolności

Czym był Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela (ROPCiO) w drodze polskiego narodu do odzyskania wolności i niepodległości oraz jak są przestrzegane prawa człowieka na świecie – o tym mówiono w miniony piątek w Siedlcach na konferencji, którą zorganizowała Fundacja Gazety Podlaskiej im. T. Kłopotowskiego i Stowarzyszenie Wolnego Słowa.

Teatr Tańca Alternatywnego Luz - fragmenty spektaklu "Dziwny jest ten świat"
 

Patrycja Kaczmarska (córka Jacka Kaczmarskiego) - Mury

Konferencję otworzyli: prezes Fundacji Gazety Podlaskiej, Tomasz Olko i prezes Stowarzyszenia Wolnego Słowa, Mirosław Chojecki. Zebrani minutą ciszy uczcili pamięć ks. Jerzego Popiełuszki, ktorego 23 lata temu zamordowali oprawcy z SB. Specjalne listy do uczestników konferencji skierowali: premier Jarosław Kaczyński (pismo odczytał poseł Krzysztof Tchórzewski) i prezydent Siedlec Wojciech Kudelski (list przeczytał sekretarz UM, Sławomir Marchel).

Pierwsza część konferencji poświęcona ROPCiO odbyła się w sali siedleckiego CKiS. W wygodnych fotelach sali CKiS zasiedli działacze siedleckiej opozycji niepodległościowej, jak również młodzież z siedleckich szkół średnich. Dla młodych ludzi była to prawdziwa lekcja historii. – ROPCiO był jednym z przedsięwzięć w długim łańcuchu zdarzeń w  upominaniu się o wolne
i niepodległe państwo – powiedział na wstępie swojego wystąpienia jeden z założycieli Ruchu, Andrzej Czuma. Zwracając się do młodych ludzi A. Czuma stwierdził: - Demokracja i niepodległość nie jest nam dana raz na zawsze. Trzeba się o nią stale upominać.
Krótką historię ROPCiO przedstawił historyk Instytutu Pamięci Narodowej, Grzegorz Waligóra. Uzupełnieniem słów przedstawiciela IPN była projekcja filmu o ROPCiO zrealizowana przez Media Kontakt.

Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela powstał w marcu 1977 roku. Stanowił próbę jawnego, nastawionego na masowe działanie w skali całego kraju ruchu obywatelskiego. Organizacja nie posiadała sktruktur, formalnego członkostwa ani władz. O uczestnictwie w Ruchu decydowało samookreślenie danej osoby. Jedynym elementem nadającym ROPCiO formę organizacyjną byli rzecznicy, którymi wybrano Andrzeja Czumę i Leszka Moczulskiego. Ruch wydawał pisma, m.in. „Opinię”, „Opinię Krakowską”, „Bratniaka”, „Gospodarza” (pismo skierowane do mieszkańców wsi). 

Najbardziej spektakularną akcją ROPCiO było zbieranie podpisów (1977 rok) pod wnioskiem wzywającym Radę Państwa PRL do ogłoszenia w Dzienniku Ustaw „Międzynarodowych Paktów Praw Człowieka”, które ratyfikowała Polska. Rozpoznawalną formą aktywaności Ruchu były manifestacje patriotyczne organizowane dla upamiętnienia ważnych wydarzeń z historii Polski. Dynamiczny rozwój ROPCiO załamał się nieoczekiwanie w 1978 roku na skutek waśni i sporów wewnątrz organizacji. Wówczas z ruchu odszedł Leszek Moczulski, który we wrześniu 1979 roku założył Konfederację Polski Niepodległej. 

Zasadniczy człon Ruchu skupił się wokół Andrzeja Czumy. Wydarzenia sierpnia 1980 roku i powstanie Solidarności sprawiły, że niezależny związek przejął większość celów, jakie stawiał sobie ROPCiO. Po 13 grudnia 1981 roku działalność organizacji zanikła.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości