Dwie firmy z regionu siedleckiego otrzymały certyfikat Dziedzictwa Kulinarnego (Culinary Heritage). To międzynarodowe wyróżnienie potwierdzające jakość produktów, ich lokalne pochodzenie oraz związek z tradycją. Sprawdzamy, czym jest ten certyfikat i kto go przyznaje.
Coraz częściej o regionach mówi się nie tylko przez pryzmat zabytków czy krajobrazów, ale także smaków. Lokalna kuchnia, tradycje i sposób wytwarzania żywności stają się ważnym elementem budowania tożsamości miejsca i jego rozpoznawalności.
Jednym z potwierdzeń jakości i autentyczności jest certyfikat Dziedzictwa Kulinarnego. Przyznawany jest w ramach międzynarodowej sieci Culinary Heritage przez wyspecjalizowanych audytorów oraz organizację zarządzającą systemem. W zależności od regionu proces odbywa się bezpośrednio przez inspektorów lub za pośrednictwem upoważnionych partnerów współpracujących z instytucjami publicznymi.
Każda firma ubiegająca się o certyfikat przechodzi szczegółową ocenę. Brane są pod uwagę m.in. jakość produktów, ich pochodzenie, sposób wytwarzania oraz powiązanie z lokalną tradycją. To nie jest jednorazowe wyróżnienie – przedsiębiorcy otrzymują także wskazówki rozwojowe, a dopiero spełnienie określonych kryteriów pozwala uzyskać certyfikat.
W praktyce oznacza to dla klientów jedno – większą pewność, że sięgają po produkty autentyczne i związane z regionem. Dla firm to z kolei szansa na zwiększenie rozpoznawalności oraz wejście do międzynarodowej sieci promującej lokalność. Dla regionu – sposób na budowanie marki i przyciąganie turystów zainteresowanych kuchnią opartą na tradycji.

Jednym z wyróżnionych miejsc jest Dwór Mościbrody. To znany w regionie obiekt, który od lat łączy gastronomię z lokalnymi produktami. W kuchni wykorzystywane są m.in. ryby z własnych stawów, wołowina z hodowli oraz produkty od okolicznych rolników. Menu zmienia się wraz z porami roku, a część produktów przygotowywana jest tradycyjnymi metodami.
– Dwór jest w Sieci Dziedzictwa Kulinarnego od 2015 roku. W tzw. międzyczasie zmienił się regulamin i zasady członkostwa. Zależało nam na ponownej certyfikacji i udało się. Jestem z tego powodu bardzo zadowolona, bo po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że to, co robimy od ponad 20 lat, ma sens. Poprzeczka jest wysoko postawiona – trzeba spełnić wiele kryteriów, aby zdobyć odpowiednią liczbę punktów – mówi Małgorzata Borkowska, właścicielka Dworu Mościbrody.

Drugą wyróżnioną marką jest Chopin Vodka – rozpoznawalna na świecie, a jednocześnie silnie związana z regionem. Produkcja opiera się na surowcach pochodzących z lokalnych upraw – ziemniakach, życie i pszenicy.
- Jesteśmy wdzięczni za przyznanie certyfikatu Culinary Heritage gorzelni Chopin w Krzesku – to dla nas zaszczyt i potwierdzenie, że nasza praca, oparta na tradycji i jakości, jest doceniana. Traktujemy to wyróżnienie jako zobowiązanie do dalszego rozwijania polskiego dziedzictwa w nowoczesnej formie - powiedział Adrian Grabarski,starszy specjalista ds. eksportu, Wódka Chopin.
Alkohol powstaje w historycznej gorzelni działającej od XIX wieku, a proces produkcji łączy tradycyjne metody z nowoczesnymi rozwiązaniami, m.in. starzeniem w beczkach. Każda partia powstaje we współpracy z lokalnymi gospodarstwami i opiera się na wieloletnim doświadczeniu.
Obie firmy pokazują, że dziedzictwo kulinarne to nie tylko historia, ale element współczesnej działalności. Certyfikat nie zamyka tego procesu, lecz potwierdza kierunek rozwoju i otwiera kolejne możliwości. Dla mieszkańców regionu to wyraźny sygnał jakości, a dla odwiedzających – wskazówka, gdzie szukać produktów związanych z lokalną tradycją.
Zdjęcia: Organizator
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze