Przed wjazdem od strony Siedlec pod most garwoliński jeszcze jakiś czas temu stał znak: ograniczenie wysokości.
Teraz jednak go nie ma - być może zerwał go wiatr. Nasi wiedzą, że jest tam niżej i nie wjeżdżają wysokimi samochodami, ale przyjezdnych często czeka tam niespodzianka. I robi się zator w ruchu... Nie raz już pomagałem w wyciąganiu takiego ciut przydużego samochodu.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!