Wilk wpadł do wykopu z wodą na terenie placu budowy w Chruszczewce Szlacheckiej (gmina Kosów Lacki). Wycieńczone zwierzę nie mogło samodzielnie wydostać się z pułapki.
Wilka odkryli pracownicy, zgłosili sprawę policji. Na miejsce przybył dzielnicowy komisariatu w Kosowie Lackim. Zdecydował o wezwaniu lekarza weterynarii. Natomiast jeden z pracowników przystąpił do wyciągnięcia wilka za pomocą koparki.
Akcja zakończyła się sukcesem, wycieńczonego wilka udało się uwolnić. W momencie, gdy miał zostać poddany badaniu przez weterynarza, wstał i uciekł do pobliskiego lasu.
(za KPP w Sokołowie Podlaskim)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"jeden z pracowników przystąpił do wyciągnięcia wilka za pomocą koparki. Akcja zakończyła się sukcesem, wycieńczonego wilka udało się uwolnić. W momencie, gdy miał zostać poddany badaniu przez weterynarza, wstał i uciekł do pobliskiego lasu. " DOBRE! i operator i wilk bravo!!!
Ciekawe czy napisaliby artykuł gdyby to nie był wilk a człowiek ?
Hahaha... Nie boi się wilk psa, tylko nie lubi jego szczekania. Wolność kocham i rozumiem, pomyślał wilk.
"jeden z pracowników przystąpił do wyciągnięcia wilka za pomocą koparki. Akcja zakończyła się sukcesem, wycieńczonego wilka udało się uwolnić. W momencie, gdy miał zostać poddany badaniu przez weterynarza, wstał i uciekł do pobliskiego lasu. " DOBRE! i operator i wilk bravo!!!
Ciekawe czy napisaliby artykuł gdyby to nie był wilk a człowiek ?
Hahaha... Nie boi się wilk psa, tylko nie lubi jego szczekania. Wolność kocham i rozumiem, pomyślał wilk.