Reklama

Gmina Łochów: Dramat w domu opieki w Łazach. 92-latka z ciężkimi obrażeniami ciała

92-letnia pensjonariuszka prywatnego domu opieki działającego w Łazach (gm. Łochów) miała doznać ciężkich obrażeń ciała, a prowadzący placówkę mieli zaniechać wezwania pomocy medycznej, a nadto podawali pokrzywdzonej leki psychotropowe bez wskazań lekarskich.

Na podstawie takiego zawiadomienia od krewnego pokrzywdzonej seniorki Prokuratura Okręgowa w Siedlcach wszczęła postępowanie przeciwko Danielowi Ś i jego matce Małgorzacie Ś., którzy prowadzili wspólnie dom opieki.  

Brak zezwolenia, usuwanie śladów, szybka wywózka pensjonariuszy 

W śledztwie ustalono, że dom pomocy społecznej w Łazach funkcjonował bez spełnienia wymogów formalnych przewidzianych przepisami, między innymi bez zezwolenia wojewody. Ośrodek funkcjonował w pomieszczeniach, które prowadzący wynajmowali od Ryszarda W. Gdy śledczy ujawnili te okoliczności, Małgorzata Ś., Daniel Ś. i Ryszard W. usunęli z pomieszczeń, w których prowadzony był dom opieki, wszelkie przedmioty związane z funkcjonowaniem ośrodka, w tym rzeczy osobiste pensjonariuszy oraz żywność.

Reklama

Przewieźli także 16 pensjonariuszy z miejscowości Łazy do domu należącego do Małgorzaty Ś., w  jednej z miejscowości w powiecie wołomińskim.

Zarzuty i areszt 

Prowadzącym ośrodek:  37-letniemu Danielowi Ś. i 58-letniej Małgorzacie Ś. prokuratorzy przedstawili zarzuty popełnienia wspólnie i w porozumieniu, w okresie od 4 do 12 października 2025 r., przestępstw polegających na tym, że prowadząc  bez wymaganego zezwolenia wojewody prywatny dom pomocy społecznej, przyjęli do tejże placówki 92-letnią kobietęnie zapewniając jej właściwego nadzoru i opieki, którą zobowiązani byli zapewnić, w następstwie czego w nieustalonych bliżej okolicznościach doznała ona ciężkich obrażeń ciała - informuje Krystyna Gołąbek, rzecznik prasowy PO w Siedlcach. 

Reklama

Nadto zaś podejrzani, widząc stan pokrzywdzonej, nie udzielili jej pomocy i nie wezwali do niej odpowiednich służb medycznych, podając kobiecie - bez wskazań lekarskich - leki psychotropowe, czym narazili ją na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - czytamy dalej w komunikacie prokuratury. 

Za te czyny grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.

Zarzuty przedstawiono także właścicielowi posesji i pomieszczeń, w których funkcjonował dom opieki – 68-letniemu Ryszardowi W., który jest obecnie podejrzany o to, że, działając w celu utrudnienia postępowania karnego prowadzonego w tej sprawie, zacierał ślady przestępstwa, zatajając przed funkcjonariuszami policji fakt prowadzenia ośrodka w Łazach, a następnie pomagając w wywiezieniu wszystkich osób z ośrodka i usuwając wszelkie ślady ich bytności w budynku, tj. o czyn  z art. 239§1 kk (zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 5)

Reklama

Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Węgrowie tymczasowo aresztował na 3 miesiące Małgorzatę Ś. i Daniela Ś. Wobec Ryszarda W. prokurator zastosował środki zapobiegawcze, między innymi w postaci dozoru policji i poręczenia majątkowego.

Śledztwo ma charakter rozwojowy. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stary junak - niezalogowany 2025-11-03 16:48:15

    czyżby rodzina 92-latki nie sprawdziła warunków pobytowych, kwalifikacji personelu, umowy z NFZ? nie sprawdziła referencji? pewnie nie. natomiast na pewno sprawdziła cennik w innych, prawdziwych domach opieki i okazało się zapewne, że w tym, opisanym w artykule było 30% taniej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefek albo Wandzia - niezalogowany 2025-11-03 22:38:28

    Dokladnie tak bylo, kazdy szuka jak najtaniej, zapalac 4-5 a 6-7 w.gore jest różnica, bylem w tym domu to po pokoloniny ośrodek,

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości