Reklama

Gmina Suchożebry: Słodki upominek, gorzki finał

Wójt Tomasz Starzewski oddał radnemu Marcinowi Woźnicy kosz słodyczy. Te słodycze radny wręczył jako podziękowanie od OSP, której jest prezesem. Tomasz Starzewski oddał prezent dzień po tym, gdy Marcin Woźnica sprzeciwił się na komisji przyznaniu wójtowi maksymalnej podwyżki. Moment na zwrócenie upominku nie był najlepszy.

Komisje rady gminy Suchożebry pozytywnie zaopiniowały uchwały dotyczące maksymalnej podwyżki dla wójta i znacznego zwiększenia diety przewodniczącego rady. Nikt się nie spodziewał, że 31 października na sesji będzie na ten temat jakakolwiek dyskusja. A jednak...

Marcin Woźnica poprosił o głos po odczytaniu uchwały o diecie dla przewodniczącego. Zaznaczył, że jego wypowiedź będzie dotyczyła także kolejnego punktu uchwały – podwyżki dla wójta.

– Chciałbym zabrać głos w sprawie, która dotyczy relacji między organami naszej gminy, które w mojej ocenie wymagają wyjaśnienia w duchu przejrzystości, wzajemnego szacunku i zasady etyki samorządowej – rozpoczął radny.

Reklama

Nie chcę eskalować, ale 

Jak relacjonował, 28 października, jako prezes OSP Suchożebry, wraz z druhną z OSP, wręczył wójtowi Tomaszowi Starzewskiemu w jego gabinecie kosz słodyczy. Miało to być podziękowanie za organizację uroczystości przekazania nowego wozu dla OSP.

– Podziękowanie było gestem oficjalnym, wynikającym z pełnionej przeze mnie funkcji prezesa OSP, a nie działaniem prywatnym – podkreślał Marcin Woźnica. I opowiedział, jak tego samego dnia, podczas posiedzenia komisji, toczyła się dyskusja o wysokości wynagrodzenia dla szefa samorządu (wójt wyszedł wtedy z obrad komisji). W dyskusji radny nie poparł maksymalnej stawki wynagrodzenia dla Tomasza Starzewskiego.

Reklama

Radny zaznaczył, że było to niezależne stanowisko jego i jego wyborców, a potem relacjonował dalszy ciąg wydarzeń.

– Następnego dnia, gdy byłem w pracy, pan wójt przyjechał do mojego miejsca zamieszkania. Przekazał na podwórku mojemu wujkowi paczkę z prezentem adresowanym do mnie. W środku znajdowała się kartka z napisem „Jeśli za mało robię dla Suchożebr, to nie zasługuję na ten prezent” – mówił Marcin Woźnica, pokazując zwrócony kosz.

Potem powtórzył, że dziękował wójtowi jako druh, a nie prywatnie, i zwrócił się do Tomasza Starzewskiego: – Uważam, że takie zachowanie było niestosowne i nie powinno mieć miejsca w relacjach między przedstawicielami władz gminy.

Reklama

Co na to wójt Tomasz Starzewski? 

– Proszę by więcej takich sytuacji nie było, jak przerzucanie się koszem. Mówiłem, że nie mogę go przyjąć, a ktoś na siłę mi go wciska. Granty w gabinecie przy zamkniętych drzwiach nie powinny mieć miejsca. Chcę działać transparentnie – po wiedział wójt.

Więcej na ten temat w papierowym wydaniu "Tygodnika Siedleckiego", nr 45. (KUP TERAZ). 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/11/2025 15:44
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zawiedziony mieszkaniec - niezalogowany 2025-11-13 16:24:30

    Ledwo został wójtem i już tak wiele zrobił, że chce najwyższego możliwego wynagrodzenia... niech Pan Wójt przedstawi swoje dotychczasowe sukcesy, które mogły by wpłynąć na podwyżkę wynagrodzenia. A jeszcze może Pan Wójt się wypowie co z ścieżka rowerowa obiecywana z Chodowa do Podnieśna? Na jakim etapie są prace? A jeżeli chciał zwrócić kosz bo uważał, że stał niewłaściwie wręczony to po co ta personalna kartka?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Michal - niezalogowany 2025-11-13 19:50:31

    To w każdej Gminie to samo , ja bym więcej scalił Gmin w jedno bo ile tam się kasy marnuje to brak słów .

    • Zgłoś wpis
  • E tam. - niezalogowany 2025-11-16 22:32:55

    Jedź na Krynicę. Tam zobaczysz efekty pracy.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości