Gmina Sarnaki: Niezapłaconymi rachunkami radnego zajmie się sąd.
Za dostarczanie wody mieszkańcy są winni gminie Sarnaki ponad 50 tys. zł. To kwota obliczona na podstawie zaległych rachunków. Najgłębiej do kieszeni powinien sięgnąć radny Mariusz Dudziuk
Rok temu, w maju, licznik w domu radnego wskazał, że zużyto wodę za… ponad 6 tys. zł. Mariusz Dudziuk stwierdził, że ta kosmiczna kwota to skutek awarii wodomierza:
- Licznik wariował i wskazywał bardzo duże zużycie wody, bo wcześniej płaciłem średnio około 300 zł na kwartał – podkreślał radny w rozmowie z „TS”.
„Tygodnik” pyta, wójt wzywa
Ale w Sarnakach mówiono też, że przyczyna tak wysokiego rachunku mogła być inna. Radny miał nie wpuszczać inkasenta do domu i sam podawał stan licznika. Astronomiczna kwota pojawiła się, gdy inkasentowi w końcu udało się spisać dane.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!