W takich sytuacjach obowiązuje pewien schemat. Najpierw mieszkańcy ulicy latami proszą o jej remont. A gdy wreszcie nawierzchnia jest gładka jak stół, zaczynają się… kolejne prośby. Tym razem o zamontowanie progów zwalniających i częstsze wizyty „drogówki”. Bo na wyremontowanych ulicach niemal natychmiast pojawiają się drogowi piraci.
Dobrym przykładem może być ulica Piaskowa w Siedlcach. Chociaż są tam ograniczenia prędkości, nawet do 30 kilometrów na godzinę, zamontowano jeszcze dwa progi zwalniające. Ale i to nie wystarcza, aby powstrzymać kierowców.
– Po remoncie Piaskowej rozjechali mi już trzy koty – mówi jedna z mieszkanek ulicy. – I na co nam to było…? Podobne problemy mają mieszkańcy ulicy Prądzyńskiego w Iganiach w gminie Siedlce. Tam także obowiązują duże ograniczenia prędkości, ale powszechnie są one łamane. Mieszkańcy proszą o interwencję.
– Panie wójcie, niedawno dzwonił pan do komendanta policji w sprawie „wizyty” na Prądzyńskiego funkcjonariuszy z radarem – przypomniał Henrykowi Brodowskiemu radny Roman Chojecki. – I od tamtej pory nikt z radarem się tam nie pojawił.
Pojawił się natomiast kolejny pirat drogowy.
– Tak „szedł audiówką”, że na za kręcie jednemu właścicielowi posesji rozebrał ogrodzenie! A na tej ulicy jest ograniczenie prędkości do 30 kilometrów na godzinę – opowiadał radny.
– Czyli ktoś będzie miał teraz nowe ogrodzenie... – skomentował wójt.
No, niekoniecznie. Bo okazało się, że nie ma namiarów ani na „audiówkę”, ani na kierowcę.
– No to powiem, że tu jest jeszcze lepszy numer, bo kierowca uciekł – wyjaśnił Roman Chojecki. – A człowiek ogrodzenie ma rozwalone. Nie wiem, czy nie warto by porozmawiać jeszcze z komendantem i ponaglić go, żeby raz na jakiś czas postawić tam kogoś z radarem. Bo to ma najlepszy efekt odstraszający.
Radny nawet wskazał tych, którzy najczęściej naruszają ograniczenia prędkości. Choć oczywiście nie z nazwiska. – Ulicą Prądzyńskiego rano do pracy jeżdżą mieszkańcy Dąbrówki czy Żelkowa – dodał radny. – Spieszą się i to oni właśnie najbardziej pędzą.
Po tych informacjach Henryk Brodowski podszedł do sprawy konkretniej.
– Właśnie był u mnie nowy komendant policji – poinformował. – No i pewne rzeczy uzgodniliśmy. Prosiłem, żeby po tych naszych gminnych ulicach policja od czasu do czasu przejechała. Powiedział mi, że oni najczęściej jeżdżą po Stoku Lackim.
Wójt nie był w czasie spotkania z komendantem tylko biernym słuchaczem. – Zaproponowałem, że dam mu wykaz ulic, po których, moim zdaniem, powinny częściej jeździć patrole. I niech komendant przedstawi swoim podopiecznym policjantom tę propozycję. A policjanci niech zapisują, ile razy w miesiącu byli na danej ulicy. I wtedy wszystko będzie dobrze działało.
Jeśli propozycja wójta zostanie zrealizowana, będzie to jego wkład w reformę policji, o której to potrzebie wszyscy na razie tylko mówią.
Okazało się jednak, że przewodniczący Rady Gminy Siedlce, Mikołaj Walo (zresztą były pracownik „drogówki”) jest zwolennikiem bardziej tradycyjnych rozwiązań.
– Najlepiej działa ta strona policyjna, na której można zgłaszać informacje dotyczące zagrożeń – ocenił. – I zgłaszajcie państwo. Tak będzie najskuteczniej. Nie trzeba interweniować przez pana wójta, który i tak ma dużo pracy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zamiast robić progi zwalniające, które szybko niszczą auta, lepiej zrobić radary, albo odcinkowy pomiar predkosci Od razu każdy zwolni
Słusznie. Najgorszy do przejechania próg w Siedlcach na ul. Podlaskiej. Tam nisko zawieszonym samochodem nawet poniżej 20 km/godz. "fanty" w bagażniku podskakują, a i przodem zgrzyta o jakieś żelastwa pod silnikiem. No, ale ten próg to na specjalne "życzenie" byłego prezydenta dokładnie przed jego segmentem.
Mozę tam wykopać te półtorametrowe rowy odwadniające co są na innych drogach? wtedy żadna wyscigówka nie rozwali ogrodzenia a koty beda mialy gdzie uciekać.
Zapłaciła by 3 razy za malowanie zderzaka i zaczęła by kotów pilnować ***
Ja ci chętnie zapłacę za dolanie oleju do mózgownicy. Mieszkam tam i widzę jak "miszczowie" kierownicy zapindalają. Czasem strach chodnikiem iść.
Na ulicy 10 Lutego opony zdzierają motocykliści którzy pędzą do ul.Popiełuszi , Policji też nie widać
A widziałeś gdzieś drogówkę? ja widzę ich tylko jak wożą swoje odwłoki
A jaka to droga na Piaskowej ? Gość miał złe ogrodzenie jak Łałdi rozebrało mu i S*** z miejsca,a Na co miało czekać aż Wielmożny wyjdzie i zechce kasy za płot z szrotu.Badz za godzinę przybędzie Policja i scholuje ŁAŁDI.
Reforma policji ? Przecież to formacja niereformowalna przez 25 lat tylko mazwę zmienili a mentalność ta sama widać to codziennie na żywo i internetach.
????????
Koty nie powinny chodzić po ulicy roszczeniowa mieszkanko ulicy piaskowej.
Koty choć udomowione to zwierzęta wolno żyjące w przeciwieństwie do psów, baranie. Pani tych kotów była związana z nimi emocjonalnie, to przecież normalne, więc nie dziwi fakt że jej ich brak. A ty masz coś lub kogoś, kogo byłoby ci brak gdyby go zabrakło? Nie sądzę. Komentarz twój mówi o tobie wszystko!
Policja staje tam, gdzie najłatwiej o zarobek, a nie o poprawę bezpieczeństwa. Po remoncie Terespolskiej praktycznie nie ma dnia, gdzie by nie było tam kontroli prędkości. Policja upodobała sobie to miejsce, gdyż jest tam 1,5 km prostej drogi, bez zabudowy mieszkalnej a mimo to jest tam tylko 50 km/h , gdzie na spokojnie mogła by być podniesiona prędkość do 70km/h. Tam dosłownie jedynym celem tych kontroli jest zarobek, a nie poprawa bezpieczeństwa
Ta od kotów zdecydowanie dziś wygrała :)))
Pod oknami Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach przy ulicy Starowiejskiej 66 dzieją się "cuda i zjawiska" przypominające jazdę w Indiach!Od rowerowego "Eldorado" po chodniku, hulajnóg bez oświetlenia na Ćwokach z głośnym wydechem w Audi czy Mustangach kończąc!
Strona ze zgłoszeniem zagrożeń działa... Posłuchajcie jakie jaja. To, że się uruchamia to nie znaczy, że działa panie Walo. Dziesiątki razy zgłaszałem na "mapie zagrożeń" swoją ulicę i nigdy nie pojawił się na niej nawet policjant na emeryturze a co dopiero patrol drogówki.
Połowa progów w tym mieście, nie spełnia wymogów ustawy. Kto uważa podobnie, spotkajmy się w dniu posiedzenia RM i napiszmy wniosek o dokonanie sprawdzenia ich zgodności z ustawą i następnie dokonanie ich naprawy.
Już się pojawili na Mieszka!!!Tu też trzeba zrobić progi,W nocy tylko pisk opon ,a rano widać ślady po "paleniu gumy".Nawet zauważono piekną panię,która *** pewnie ze 120 lexusem po tym nowym asfalcie
Zamiast robić progi zwalniające, które szybko niszczą auta, lepiej zrobić radary, albo odcinkowy pomiar predkosci Od razu każdy zwolni
Słusznie. Najgorszy do przejechania próg w Siedlcach na ul. Podlaskiej. Tam nisko zawieszonym samochodem nawet poniżej 20 km/godz. "fanty" w bagażniku podskakują, a i przodem zgrzyta o jakieś żelastwa pod silnikiem. No, ale ten próg to na specjalne "życzenie" byłego prezydenta dokładnie przed jego segmentem.
Mozę tam wykopać te półtorametrowe rowy odwadniające co są na innych drogach? wtedy żadna wyscigówka nie rozwali ogrodzenia a koty beda mialy gdzie uciekać.