Piszę w sprawie szczepienia psów przeciw wściekliźnie w gminie Wola Mysłowska. Jestem mieszkanką Nowego Światu i od przynajmniej 3 lat nie ma u nas szczepienia psów, choć w innych gminach odbywają się one bez problemu co roku.
Mam dużego psa i nie mam jak go przewieźć na szczepienie do Woli Mysłowskiej, gdzie jest weterynarz. Pan weterynarz powiedział, że już nie jeździ po wsiach na szczepienia. Z tego co wiem, to gmina ma obowiązek zorganizować takie szczepienia we wsiach, gdzie roi się od psów. Aż strach puszczać dzieci na spacer i samemu chodzić, by taki niezaszczepiony pies nie ugryzł.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!