Witam, chciałbym się zgłosić jako jeden z tych ludzi, których też zmuszono do opłaty parkingowej mimo tego, iż przywiozłem swoją poparzoną córeczkę na pogotowie.
Było to rok temu, tydzień przed świętami Bożego Narodzenia. Moja córka wylała na siebie herbatę i zawieźliśmy ją do szpitala w Łukowie. Panowie z ochrony nas wpuścili dopiero po tym, jak powiedziałem, że zapłacę wyjeżdżając (nie wspomnę, że musiałem się im tłumaczyć, gdy moja córka bardzo cierpiała, miała wtedy 1,5 roku). A gdy chciałem wyjechać, musiałem płacić i gdyby nie to, że byłem pod wpływem szoku i moje dziecko zaraz przewieziono do szpitala w Siedlcach, zrobiłbym szum koło tej sprawy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!