Prawie trzy promile alkoholu miał kierowca, którego zatrzymali policjanci po tym, jak nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozić może kara pozbawienia wolności do lat dwóch oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
Zatrzymania dokonali pełniący służbę na krajowej „siedemnastce” funkcjonariusze z garwolińskiej drogówki. Pościg za nie stosującym się do sygnalizacji świetlnej kierowcą nie trwał długo – całe szczęście, że na skrzyżowanie nie wjeżdżały pojazdy z drogi poprzecznej. 37-letni mieszkaniec powiatu otwockiego jechał osobowym vw. Celem jego podróży – jak dowiedzieli się policjanci - miało być oddalone o ponad 230km przejście graniczne w Hrebennem. Niebezpieczna jazda kierowcy na szczęście zakończyła się dużo wcześniej. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało prawie 2,8 promila alkoholu w organizmie. Sprawa niebawem znajdzie swój finał w sądzie. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozić może kara pozbawienia wolności do lat dwóch oraz zakaz prowadzenia pojazdów.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!