Jeden z pasażerów autobusu relacji Warszawa-Łuków zgubił w pojeździe portfel. Zgłosił sprawę policji. Gdy mundurowi pomogli mu odzyskać własność, nie krył wdzięczności.
Do zdarzenia doszło kilka tygodni temu. Mężczyzna wysiadł z autobusu na przystanku w Żelechowie. Wtedy zorientował się, że nie ma przy sobie portfela. Zgubił go prawdopodobnie w trakcie podróży. Zgłosił sprawę policji.
- Zastępca oficera dyżurnego łukowskiej komendy asp. szt. Sławomir Niedziółka skontaktował się z przedstawicielem przewoźnika i poprosił o przekazanie kierowcy tego autobusu, by sprawdził wnętrze pojazdu. Okazało się, że portfel roztargnionego podróżnego leżał w pojeździe. Dyżurny powiadomił właściciela zguby o odnalezieniu jego własności. Bardzo szybko portfel z powrotem trafił w jego ręce - relacjonuje KWP w Lublinie.
Właściciel portfela w podzięce za sprawną akcję policji, wysłał do KPP w Łukowie list z podziękowaniami. Rozpoczął go słowami: „Serdecznie dziękuję pracownikom komisariatu policji w Łukowie za zaangażowanie i sumienność w wykonywaniu obowiązków oraz oddanie na rzecz praworządności i służbę dla obywateli …”.
Godna uznania postawa obu stron!
(za KWP w Lublinie)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!