Dostęp do internetu i mediów społecznościowych to dziś standard. To wygoda, ale i zagrożenie. Anonimowość, którą dają, sprawia, że wiele osób czuje się bezkarnie. Fala hejtu wylewa się z ekranów bez skrupułów, prowadząc często do dramatów, a nawet tragedii. Jak dowiedzieliśmy się, obraźliwe treści pojawiały się w przeszłości nawet na oficjalnym profilu Urzędu Miasta Mińsk Mazowiecki oraz na fanpage’u burmistrza. W efekcie magistrat zablokował kilka kont, z których wysyłano wulgarne i obraźliwe wiadomości.
Ale jak podkreśla burmistrz Marcin Jakubowski: nie ma mowy o cenzurze. Miasto stara się interweniować tylko w skrajnych przypadkach, gdy wypowiedzi rażąco naruszają zasady społeczności internetowej, obrażają czyjąś godność lub zawierają tzw. fake newsy.
- Staramy się być jak najmniej radykalni i dopuszczać nawet te wypowiedzi, które wydają się być skrajnym zachowaniem - wyjaśnia burmistrz. - Reagujemy tylko w stosunku do osób, które wykazały się naprawdę dużym hejtem.
Edukacja, narzędzia, prewencja
Starosta Remigiusz Górniak nie ma złudzeń. Przyznaje otwarcie, że hejt jest i będzie. Pytanie, co z tym zrobić? Władze powiatu mińskiego nie zamierzają stać bezczynnie. Zamiast czekać, postanowiły wyposażyć uczniów w narzędzia i umiejętności, by mogli sobie z nim radzić.
Tak narodził się projekt #StopHejt!. Powiat Miński, wspólnie z Fundacją Deploying Future, organizuje serię spotkań, w których weźmie udział aż 3000 uczniów, pedagogów i rodziców. W dniach od 4 do 19 września w centrum uwagi znajdzie się musical „Cyfrowy świat, realne uczucia”, który w przystępny sposób poruszy trudny temat.
- To nowoczesne widowisko muzyczne, które pokazuje mechanizmy powstawania hejtu, jego wpływ na ludzi oraz drogę do empatii. - Ten musical to petarda - ocenia starosta Górniak, który miał już okazję zobaczyć spektakl. - Sam byłem bliski uronienia łzy, a młodzież reagowała bardzo emocjonalnie.
Oprócz musicalu, przewidziano blisko 100 godzin warsztatów edukacyjnych, podczas których uczniowie powiatu dowiedzą się, jak: rozpoznać hejt i mowę nienawiści, odróżnić hejt od konstruktywnej krytyki,jak reagować na agresję w sieci i korzystać z narzędzi prawnych chroniących przed cyberprzemocą.
Solidarność zamiast nienawiści
Edukacja w zakresie tolerancji i wzajemnego szacunku przydałaby się nie tylko dzieciom, młodzieży, ale także dorosłym. W Mińsku Mazowieckim ( jak również w wielu innych polskich miastach) narasta problem wrogości wobec mniejszości narodowych. Podczas niedawnego spotkania z przedstawicielami społeczności ukraińskiej burmistrz Jakubowski dowiedział się o nasilających się przypadkach słownej i fizycznej agresji.
W odpowiedzi na niepokojące sygnały, zapowiedział stanowcze działania. - Wszelkie zachowania noszące znamiona nienawiści na tle narodowościowym czy religijnym, które podlegają pod kodeks karny, będą surowo ścigane. W Mińsku Mazowieckim nie będzie na nie miejsca - oświadczył.
Projekt #StopHejt!, objęty patronatem starosty Remigiusza Górniaka i burmistrza Marcina Jakubowskiego, jest odpowiedzią na te wyzwania. Pokazuje, że w walce z hejtem kluczowe są edukacja, empatia i stanowcze, wspólne działania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy nienawiść Polaków do wroga, patologii, sabotażystów, zdrajców... to "srejt"? bo chyba chodzi o to, aby tego, co rządzący wyprawiają z Polską nie krytykować? ps: przypomnę, że Polacy od dawna siedzą w Polsce w więzieniach za tzw "mowę nienawiści", a de facto za brak wolności słowa. Takie teksty, to kolejny kaganiec i straszak na naród polski.
Polacy to wyjatkowo wredni ludzie. Przyklad K. Nawrockiego - jeszcze nie zaczął dobrze rządzić a ile hejtu ludzi na niego wylali i do tej pory to robią robiąc we własne gniazdo! Dajcie u ludzie szansę, bo póki co cały czas plusuje, wychodzi do ludzi, dba o interesy Polski. Początkowo nie był moim kandydatem, ale widzę jak bardzo się stara.
W końcu mamy prezydenta z jajami, mega fajny gość. A ten hejt, który się na niego wylał tylko zaprowadził go do zwycięstwa - kto pod kim dołki kopie ten sam w nie wpada i oto Tuk i Trzaskowski wpadli w te swoje brudne doły.
Czy nienawiść Polaków do wroga, patologii, sabotażystów, zdrajców... to "srejt"? bo chyba chodzi o to, aby tego, co rządzący wyprawiają z Polską nie krytykować? ps: przypomnę, że Polacy od dawna siedzą w Polsce w więzieniach za tzw "mowę nienawiści", a de facto za brak wolności słowa. Takie teksty, to kolejny kaganiec i straszak na naród polski.
Polacy to wyjatkowo wredni ludzie. Przyklad K. Nawrockiego - jeszcze nie zaczął dobrze rządzić a ile hejtu ludzi na niego wylali i do tej pory to robią robiąc we własne gniazdo! Dajcie u ludzie szansę, bo póki co cały czas plusuje, wychodzi do ludzi, dba o interesy Polski. Początkowo nie był moim kandydatem, ale widzę jak bardzo się stara.
W końcu mamy prezydenta z jajami, mega fajny gość. A ten hejt, który się na niego wylał tylko zaprowadził go do zwycięstwa - kto pod kim dołki kopie ten sam w nie wpada i oto Tuk i Trzaskowski wpadli w te swoje brudne doły.